Witam! jakiś miesiąc temu kupiłem używane M4 (jestem teraz trzecim właścicielem). Gość, od którego kupiłem replikę nie miał do niej papierów, pudełka - nic. Mówił, że najprawdopodobniej jest to P&J, ale nie wie na 100%, bo nie pamięta (dziwne trochę, ale ok...). Gdy replika mi przyszła, to zauważyłem, że na magazynku (blaszka na dole) jest napis "DBOYS AIRSOFT PARTS AND ACCESsORIES" - z błędami, bo brakuje "kreseczek" przy literkach, ale mniejsza o to. Wywnioskowałem, że może to replika DBOYS(?). Spytałem gościa, to powiedział, że możliwe, bo magazynek już był z repliką (ale nie wiadome, czy I właściciel go nie wymienił). Chciałbym swoją drogą jakoś zidentyfikować firmę i w miarę możliwości model, ale ciężko trochę... wiem, że ma plombę Krakmanów na GB - zerwana, ale pomyślałem, że u Krakmanów chyba nie sprzedają byle czego(?). Replika ma metalowy GB (oprócz tłoka), silnik był widocznie wymieniany, bo jest Golden Eagle, a akumulator Firefox 9,6V 1500mAh. Wspomniany wcześniej magazynek ma metalową "puszkę" - w środku plastik. Body jest plastikowe (szary kolor). Wszystko działało jakiś czas ok, ale ostatnio przytrafiło mi się, że po oddaniu strzału replika nagle przestała strzelać, tylko było słychać takie "tyknięcie" silnika, jakby chciał ruszyć, a nie mógł... po otwarciu body, okazało się, że tłok jest w tylnej pozycji (nie wrócił na swoje miejsce), to pociągnąłem takim haczykiem ze spinacza anti reversala i tłok wrócił. Sprawdziłem i chwilę znowu ok, potem znów nie może silnik ruszyć i tłok z tyłu... to postanowiłem naładować akumulatorek (swoją drogą dziwne, bo jak nigdy - nie był ciepły przy ładowaniu) ale nic to nie dało. Poczytałem trochę i dowiedziałem się, że może to być wina styków w kostce stykowej GB, bo mogą być osmolone, to rozebrałem GB, porządnie oczyściłem styki, nasmarowałem zębatki smarem grafitowym i złożyłem. Efekt - chwilę replika pochodziła - ba! nawet czuć było, że lżej to wszystko chodzi - ale za chwilę znowu to samo i tłok z tyłu... to dziś postanowiłem się zębatkom przyjrzeć z nadzieją, że któraś z nich jest winowajcą, wymienię i będzie ok... ale jak na moje oko, to są one jednak w dobrym stanie - nie ma uszczerbionych zębów, ani nic. Zamieszczam jednak zdjęcia, byście Wy mogli się przyjrzeć (zdjęcia robione telefonem - sory za kiepską jakość, ale nie mam dostępu do aparatu). Wiem - smar trochę razi po oczach przy oglądaniu, ale i tak z grubsza przeczyściłem. na ostatnich 2 zdjęciach jest pokazane ogniwo akumulatorka, którego bym ewentualnie użył w zamian mojego Firefoxa - ogniw tego akumulatorka mam 10 - czyli 12V, bo to z wkrętarki. Są to także ogniwa NiMH 1,2V, tylko, że 1800mAh, a nie 1500mAh, więc wydawałoby się, że lepiej. Co o tym wszystkim sądzicie? Proszę o Waszą pomoc!
galeria