Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

German_Gun_Fan

Użytkownik
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

German_Gun_Fan's Achievements

  1. Dobrze zrozumiałeś treść pytania. Nie obchodzi mnie to ile kto będzie chciał zapłacić lecz ile są warte. Begadi nie kupisz ani u partaczy z krakowa ani na gunfire ani nigdzie. Nigdzie. Pojawiły się niedawno 3 sztuki z pourywanymi zaczepami. Czyli tak jakby się nie pojawiły. Jak ktoś bardzo ceni korzystanie z G3 to lepszych mieć już nie może. Stąd pytanie, bo może jeszcze są tu ludzie co kojarzą firmę ww wspomnianą oraz takie sprzęty jak SAR Taktik Rifle, TM i takie też mają. Prościej. Masz G3, oczko w głowie, nawet na bazie JG, utopiłeś morze kasy żeby to było DMR i biegasz jak nie powiem kto z grzechotkami. Możesz mieć najlepsze magazynki które można naładować jak ostre (ilość amunicji) lub po prostu nie grzechotać i wobec tego ile możesz za nie zapłacić? Biorąc pod uwagę że na następne takie będziesz czekał, miesiącami, latami zanim ktoś postanowi sprzedawać (również używane). Pytanie ile takich magazynków w naszym kraju w ogóle jest bo dawno dawno temu kosztowały po 50. Euro. Za sztukę.
  2. Cześć. W dziale ,,zasilanie" czy jakoś tak widziałem amunicję, gazy, coś tam jeszcze ale nie magazynki. Jak nie ten dział to sorry. Temat taki. Wpadły mi w ręce dwa stalowe, oryginalne, sprawne i nieuszkodzone magazynki G3 od Begadi. Moje finanse dzięki epidemii ucierpiały na tyle że z pewnością nie będę miał G3 ani w sumie nic no i same magazynki też pójdą ,,pod młotek". Wiem tylko tyle że Begadi to gruba firma jeśli chodzi o akcesoria do HK. Bieda u mnie to chcę zedrzeć ile się da za te dwa magazynki, jednocześnie nie robiąc z siebie idioty. Uprzedzam że temat nie stanowi oferty sprzedaży lecz potencjalne źródło informacji od bardziej doświadczonych kolegów ile takie dwa, porysowane, poza tym idealne magazynki mogą być warte. Są to low lub mid capy. Pozdrawiam.
  3. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Foley, skorzystam z Twojego sposobu. Pomyślałem o stworzeniu przeziernika, który będzie wypełniony celem tylko w przypadku zbliżenia na odpowiedni dystans. Co do sprzętu. Kiedy zacząłem składać zestaw do AS z rzeczy, których ludzie już nie chcieli miałem skrajnie ograniczony budżet. Teraz jest już inaczej a ja wciąż gram byle czym i w byle czym.. i mnie to cieszy. Muszę się bardzo nagimnastykować żeby zdobyć fraga :) Gra wydaje się dużo bardziej emocjonująca, satysfakcjonująca, po prostu trudna niż kiedyś, kiedy miałem gruby sprzęt. Może w przyszłości przy takim treningu jak odżałuję na snajpę z prawdziwego zdarzenia to będę faktycznie dobrze grał. Jak by ktoś gdzieś widział tani (do 100zł) dalmierz co skaluje do 40 metrów to poproszę o link. Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam.
  4. Na 35 metrach jestem w stanie trafić gościa w dłoń którą trzyma front repliki i tylko to wystaje zza drzewa. Tor lotu jest płaski. Replika ma skutecznego zasięgu około 50 metrów ale dotyczy to strzelania w sylwetkę widoczną przynajmniej w połowie. Precyzja jest ważna z uwagi na szukanie luki w gałęziach, posiadanie na cały dzień 120 kulek przy sobie i adrenalinę. Bardzo dużą adrenalinę przy tak bliskim podchodzeniu. Replika generuje 430 fps na 0,2g, mimo to używam kulek 0,28. Komora dragon przezroczysta, lufa 460mm od CM.028, pomarańczowa gumka nie wiem od czego i teflon fix. Panowie macie rację ale ja naprawdę potrzebuję wiedzieć kiedy jestem na 35 a kiedy na 40 metrach. Jaki tani dalmierz mi na to pozwoli? EDIT jeszcze jeden powód 35 metrów i ciężkich kulek. Niestety wielu graczy przebiera się w krzaki i po prostu nie czują trafienia. Staram się strzelać w miejsca niezakrzakowane. Czasem dobrze trochę jeszcze obejść żeby zmieścić kulkę na paru centymetrach pomiędzy oporządzenie czy ghille.
  5. Dobry. Snajperem nie jestem, mam zgruziałego AEGa. Jest jeden temat na forum związany z dalmierzami ale nic tam konkretnego nie ma. Mam replikę ustawioną na 35 metrów i 10/10 wchodzi w kartkę A4. Powyżej już się robi loteria. Nie mogę się odnaleźć bo często mi się zdarza jednak strzelić powyżej tych 35 metrów, nie trafić i się wycofywać. Potrzebuję sposób na w miarę szybkie określenie czy mieszczę się w 35 metrach czy trzeba jeszcze parę kroków podejść. Na jakiś czas dopóki nie wejdzie miarka w gałki oczne. Mocniejszej repliki nie chcę bo tu o skradanie i ściąganie pojedynczym strzałem się rozchodzi ale jak pisałem coś nie wychodzi. Przeszczepić nad kolimator sam obiektyw z siatką mil dot? Może jakiś tani dalmierz? Co polecacie?
  6. Sorry, jednak znalazłem na forum odpowiedź na swoje pytanie a nie mogę teraz usunąć posta :(
  7. Panowie, niestety dociskanie maga nie pomogło. Mam swoją teorię. Teoria brzmi: pistolet fabrycznie jest zaprojektowany na zero i nie ma żadnej tolerancji na ubytki materiału (nawet dziesiąte milimetra) flaków. A że flaki są ze znalu i innego stolca to coś tam się troszkę wytrze, coś tam się przytrze, oko tego nie wyłapie a pistolet nie gra. Od zawsze słyszałem opinie że tanie gaziaki z BB w tym to nieszczęsne KJW to sezonówki. Kupujesz na wiosnę, jak raz tego nie zabrudzisz, nie upuścisz to może do jesieni wytrzymają. Potem się psują i trzeba kupić nowe albo dozbierać i kupić coś faktycznie dobrego. Kiedyś były takie Beretty firmy Bell, też w standardzie KJW, też to się psuło niesamowicie. Standard KJW jest jak silnik TS w Alfie. Nigdy więcej zabawy w serwis tego tworu, nigdy więcej pomysłów żeby takie coś kupić w częściach i poskładać do kupy.
  8. Dzięki Otto, akurat o połączeniu okna maga z cylinderkiem nie pomyślałem. Zobaczymy. A nowego tematu nie zakładałem żeby forum nie zaśmiecać :)
  9. Pany pomocy! Próbuję koledze naprawić tę srakę replikopodobną bo trzeba ją przeładowywać po każdym strzale i już stan przedzawałowy mam. Chodzi o to, że zamek się nie cofie na tyle, żeby napiąć do końca kurek i zaciągnąć kulkę z maga. To że nie pobiera to pikuś, syfony wali i serie. Akurat jak brałem na serwis to wówczas "tylko" nie pobierał kulek, także słaboo. Testowałem ten szajs na dwóch różnych tłokach i cylindrach, ze smarem teflonowym i bez, z olejem silikonowym i bez. Nawet z taśmą teflonową próbowałem. Ogólnie szczelność na tłoku była i jest. Wyczaiłem, że szczególny opór jest na kurku w momencie napinania przez płytkę zasłaniającą tłok z cylindrem. Tak, chodzi o tą ze śrubą. Śrubę piłowałem. Ba, nawet sprężynę podporową listwy spustowej wymieniłem na słabszą (od beretki stti), sprężynę powrotną zamka też próbowałem słabszą, żeby zmniejszyć opór cofania zamka i dalej to samo. Jezu, to kiedyś, po opuszczeniu fabryki strzelało, nigdy nie było tak starannie poskładane jak u mnie po straconych 6 godzinach i nie strzela. Co robić? Szlifowanie kurka bez sensu, może płytki chroniącej tłoka? Mało tam materiału do szlifowania. Może dawkę gazu zwiększyć? Da się w ogóle? Co robić? :(
  10. Dzięki Panowie za rzeczowe odpowiedzi :)
  11. No coś takiego w okolicach 200zł. Wiadomo, im taniej tym lepiej bo jakość nie ma większego znaczenia. Nagrania mają być tylko dla mnie żeby sobie analizować co się stało. Ważne żeby zoom jakiś był bo jednak jak oglądam nagrania z hełmów, bez zbliżenia to nie widać przeważnie przeciwnika.
  12. Dobry. Przeczytałem wszystko na temat kamer co na tym forum się pojawiło i albo chodzi o kamerę na głowę albo montaż kamery do lunety, tego o co mi faktycznie chodzi nie ma. Chcę nagrać, złapać moment tuż przed strzałem w przeciwnika. Ujęcie ,,po lufie". Coś w rodzaju scopecama, tyle że gram na stosunkowo bliskim dystansie, także kamera nie musi być nawet średnia. Jest cała masa tanich samochodowych rejestratorów, chińskich kamerek sportowych i innych. Jaką tanią, bardzo tanią kamerkę polecacie żeby zamontować nad kolimatorem i sobie nagrywać konfrontacje?
  13. Nie no spokojnie. Airsoft airsoftem, ale przy dłuższych przerwach fajnie jest do kanapki wypić gorącego kubka lub zjeść chińską zupkę. Myślę więc jak zrobić zestaw przydatnych do tego rzeczy. Co prawda jest tania i gotowa menażka WP ale trochę mnie zastanawia perspektywa jedzenia z aluminiowego pojemnika czegoś ciepłego. Wukasz, myślałem o zawieszeniu tej mich nad ogniskiem lub palnikiem.
  14. A co powiesz na to; http://allegro.pl/talerz-biwakowy-stalowy-23cm-menazka-turystyczny-i2692568143.html + zrobienie czterech otworów jak najwyżej i przeplecenie dwóch odcinków drutu na znak litery X celem łatwego ściągania z ogniska/palnika. Najlepszy byłby wzór talerza nr 3. Jeśli chodzi o przenoszenie to posiadam brytyjskiego Assault Vesta i przenoszenie tej michy w prawej, zasuwanej zamkiem błyskawicznym kieszeni to żaden problem. Manierki zrobione z dwóch butelek po napoju marki Kubuś Play owiniętych taśmą izolacyjną. Kubek to zwykły garnuszek z obciętym uchem i zamontowanym przegubowym uchwytem a'la patelnia.
  15. http://allegro.pl/wojskowa-menazka-manierka-niezbednik-najtaniej-i2700508955.html Taka jak z linku powyżej. Z tego co widzę to jej temat nie został jeszcze poruszony na forum. Co o tym myślicie? Kubek plastikowy, nie mam pewności ale chyba się nie nadaje do szybkiego przyrządzenia gorącego kubka (choć są takie rodzaje tworzyw, które nie zaszkodzą w kontakcie z gorącym posiłkiem). Nawet jeśli można z tego pić coś gorącego to nie można chyba w tym gotować. Mylę się? Miał to ktoś? Zda to egzamin? I jeszcze jedna sprawa- gotowanie i spożywanie posiłków w aluminiowych menażkach nie jest zbyt szkodliwe? Używałem dotąd menażek i kubków z nierdzewki, tyle tylko że tnę teraz koszty i szukam tańszej alternatywy. Jeśli ten zestaw nie jest odpowiedni to istnieje jakiś sposób na zrobienie lub skompletowanie bezpieczenego zestawu do gotowania i jedzenia w terenie?
×
×
  • Create New...