Ale się stary napisałeś.
Ostatnio dużo interesowałem się tego typu bateriami, więc czegoś się również dowiedziałem.
Pakiety nie różnią się znacząco. Jeden ma większą wydajność prądową (25C).
Co do ładowania.
Nie wiem jak jest w B6 ale pewnie masz dwa wejścia na kabelek (2 i 3 ogniwa) i może ustawienie prądu ładowania.
Trudne to to nie jest nie musisz być nadto bystry by zakumać.
Nie rozumiem twojego pytania dotyczącego grubych kabli. O co ci dokładnie chodzi, nie wiem. Lecz zakładam, że problem będzie taki, że go nie będzie.
Każdy(chyba) pakiet, posiada dwa kabelki :) jeden podłączasz do broni(repliki), drugi(mniejszy) zaś podłączysz do ładowarki. B6 ma wejścia zapewne na 2 i 3 ogniwowe li-py.
Jako, że decydujesz się kupić baterie 7,4V to podłączysz sobie ten drugi(mniejsze wyjście) kabelek do wejścia na 2 ogniwa(cells).
Podczas użytkowania Li-Po, w terenie, warto(czyt. trzeba) zaopatrzyć się w tzw. alarm (TU masz , nie chciało mi się szukać na tych twoich stronach).
Alarm ten informuje cię i ostrzega (poprzez sygnał dźwiękowy) przed przeładowaniem pakietu. (<3.3V, chyba)
i właśnie owy alarm/buzer podłączasz do tego mniejszego kabelka odchodzącego od lipolki.
A i jeszcze jedno zagadnienie. Raczej wiesz, że pakiety Li-Po nie należą do zbyt trwałych, odpornych na obrażenia mechaniczne itd., więc poleca się stosować takie wory na pakiety, nie kosztują może one mało(+/-50zł), ale są one potrzebne do bezpiecznego przechowywania akumulatorów.Chyba oto mi chodzi
Co do rozładowania po strzelance to do końca nie wiem. Wydaje mi się, że owe pakiety nie posiadają efektu pamięci i nie trzeba ich rozładowywać.
Lepiej Ci na to zagadnienie kto inny odpowie.
Myślę, że pomogę.
Pozdrawiam.
W.Ś
EDIT : Już znalazłem : http://www.gimmik.pl/tester-z-alarmem-pakietow-lipo-2s3s-p-2367.html