To będzie można podpiąć też pod post Manisa:
Zacznijmy od tego, iż forum służy do wyrażania opinii - niekoniecznie tylko pozytywnych. Post ten ma na celu uświadomić organizatorowi ( a przy okazji także i niektórym z Was jak widzę ) co w poprzedniej edycji BZ było nie tak ( jeszcze raz: wg. mojej skromnej opinii, która zgadza się z resztą ze zdaniem grupy innych osób ) i co należało by poprawić. Moja opinia wysuwa się z doświadczenia, a nie gdybania, więc oczekuję na taki sam szacunek, co opinie pochlebne dla BZ.
Ja doskonale o tym wiem, że poradzicie sobie beze mnie: znam relacje z tego, co się działo rok temu :).
10 zł to róznica od dania się sfrajerować, albo nie. Skoro 3 lata temu wszystko dało się zamknąć w 30 zł, to skąd pomysł na dychę w górę, tym bardziej, że nic wiecej nie dostaliśmy.
Pragnę przypomnieć, iż więcej lat wstecz BZ w ogóle kosztowała mniej.
LOL to z kolei argument na poziomie gimbazy.
Ale racja: mam przecież prawo nie wiedzieć, na co idą zgromadzone pieniądze. To też z miejsca uprzejmie proszę Husarza, aby wyjawił Nam, albo jak nie chce to tylko Mi ( prywatna wiadomość ) dokładne rozplanowanie dotyczące tego, jaka kwota pokryje daną część imprezy.
To organizator odpowiada za przygotowanie stron, scenariusza, terenu, oraz paru innych przedmiotów dodatkowych. Jeżeli organizator widzi, iż jedna ze stron posiada znaczną przewagę liczebną, to w jego gestii lezy przywrócenie balansu drużyn.
Chciałbym widzieć na jakim etapie byłaby armia, gdyby w nowo powstałych czołgach nie wyeliminowywano wad poprzedników ;).
Nie chodzi o to, ile kosztuje, ale o to, że jest wymagane, a wiem, iż spora część osób takiego płótna ze sobą nie nosi. Napiszę to jeszcze raz: w kwocie 40 zł zabrakło miejsca na czerwoną szmatkę za 2 zł.
Czemu na PanzerFauście dawali czerwoną rzecz ( która z logiem PZIV była bardziej ciekawą pamiątką ), a tu jej nie dadzą ?
A tu z kolei widzę zaburzenia czasu, przestrzeni, pamięci i ogólne zapotrzebowanie na Arktyczny Korzeń, albo BodyMax Żeń-szeń.
Po pierwsze primo: z gorzowiaków na Sulechowie byłem tylko Ja i z tego co Ja pamietam, to nikt nie narzekał na moje towarzystwo, gdyż strzelanka była przednia.
Po drugie primo: odwrót gorzowiaków miał miejsce na Wysokiej 2k11 i był przeprowadzony nie tylko przez USMC gorzów, ale także przez sporo innych ludzi z poza GW.
Pragnę także przypomnieć, iż z tamtej drużyny na posterunku do końca scenariusza zostały 4 osoby + osoba questowa. Dwiema z tych osób byli właście gorzowiacy x).
Po trzecie primo, ultimo: nie sprowadzaj wszystkiego do jednej myśli: "gorzowiacy". Gorzów to piękne miasto położone nad Wartą, skad pochodzą nie tylko słynni Marines_GW, ale także masa innych ciekawych, miłych, uczciwych i przede wszystkim: kulturalnych osób. Proszę, nie wprowadzaj ogólnego pojęcia, gdyż może być to źle odebrane.
Na takiej samej zasadzie mogę powiedzieć, iż w Zielonej Górze strzelają się same termosy tylko i wyłącznie mając na uwagę jednego, słynnego już Pana, którego nikz0r przypomina pewien stary już granatnik NATO ;).
( Prawda jest taka, że w ZG jest masa wielu pozytywnych osób, do których nie mam najmniejszych wątów, bo są bardzo w porządku ).