Ja tylko wtrącę, że gb SWD Cymy (i pewnie RSa) to najlepiej składający i rozkładający się GB z jakim miałem do czynienia. Wystarczy lekko przytrzymać jednym palcem i voila. A np v.7 G&G czy SWD CA to masakra - wszystko leci w różnych klierunkach, wylazi ze szkieletu. Masakra.