Sprowadziłem kilkanaście używanych S10 dla teamu i wszystkie wyczyściłem z dobrym efektem.
Jeśli masz kompletną maskę, powinno to wyglądać tak:
- wyjmujesz ze środka gumowy wkład (w kształcie maski tlenowej) - trzeba uważać coby nie zapodziać małego plastikowego bolca mocującego ten wkład od wewnatzr w dolnym biegunie (na godz. 6)
- wyjmujesz wewnętrzną rurkę do picia
- wszystko moczysz i letniej wodzie z ludwikiem
- każdy z elementów maski czyścisz gąbka (palcem) we wszystkich możliwych zakamarkach
- po wyjęciu z wody, wytrzepujesz wszystkie elementy, aby usunać zalegającą wodę
- wszystko pozostawiasz do góry dnem na szmatce/ręczniku do wyschnięcia (nie suszyć suszarką)
- po ok.12-24 godz. (lub po calkowitym wyschnięciu) wszystkie elementy skladasz z powrotem
- jeśli maska ma być przechowywana/nieużywana przez dłuższy czas, warto ją natalkować (ochrona gumy przed parcieniem)
Jak napisał Foka, nie moczymy pochłaniacza, czyli maskę myjemy bez niego.
I jeszcze jedna sugestia dot. używanych pochłaniaczy - nie powinno się używać starszych niż 10-cio letnie. Po tym okresie tracą właściwości i mogą wydzielać szkodliwe substancje.
Pozdro,