Dziękuję za te pozytywne opinie, to wiele dla mnie znaczy. Jednak nie ma pozytywnych wieści. Zmuszony jestem zamknąć Chimerę. Nie przynosi ona żadnych zysków. Chimera powstała z myślą o sklepie, a serwis jako działalność poboczna. Szybko się jednak okazało, ze jest zupełnie na odwrót. Sklep sam w sobie nie przynosi żadnych dochodów. Jest to zrozumiałe, bo asortyment jest bardzo ubogi od samego początku. Serwisem jestem ledwie popłacić rosnące długi i co miesięczne opłaty. Chimera przeszła wiele. Od kilka zalań jeszcze lokalu na Słowackiego, odejście mojego partnera biznesowego. W końcu wylądowała w 4m2 w moim mieszkaniu. Z mojego punktu widzenia tutaj nie mam warunków, aby zaoferować usługę na poziomie, który uważam za odpowiedni. Robienie AEG z pasji przerodziło się w moim odczuciu w straszliwą mekkę. Uważam, że moim kilku klientom, których mam należą się tego typu wyjaśnienia.
W czasie istnienia Chimery, czyli półtora roku na serwisie było ok. 170 replik. Z czego mieliśmy 5 gwarancji, z czego 1 zasadną. Myślę, że to wynik, którym mogę się pochwalić.
Dziękuję Wam wszystkim za zaufanie i powierzenie swoich „skarbów”. Przepraszam jeśli komuś się moje usługi nie podobały, zawsze uważałem, że robiłem co mogłem, aby każdy był tak samo dobrze traktowany.
Równocześnie muszę powiedzieć, że ja, czyli AnR, zawieszam jakąkolwiek działalność dot. serwisowania replik. Nie mam już siły, nie znajduję w tym przyjemności co się przekłada równocześnie na moją pracę.
Sam serwis nie zostanie zamknięty teraz z dnia na dzień, powoli będę wytracał po prostu szybkość oraz brał coraz mniej replik, aż ostatecznie znajdę inne źródło utrzymania.