Witam. Mam taki problem. Jestem zupełnym nowicjuszem i ASG interesuję się nazwijmy to "zajawkowo". Niestety moja niepełnosprawność nie pozwala na aktywne zaangażowanie się w to superanckie hobby, czy nawet styl życia...pożyjemy zobaczymy może kiedyś to się zmieni (szanse są). Do rzeczy. Dostałem na 30ste urodziny MP4A5 CA, ale te 3 kg były dla mnie trochę za ciężkie (no niestety takie właśnie mam zdrowie...sic). Postanowiłem to wymienić w Kolterze (tam był zakup)
na H&k G36C Advence waga 1600g plus inne duperele by dobić do ceny MP5tki.Zgodzili się Przy pierwszym naciąganiu sprężyny zamek się zaciął. W pudełku nie było żadnej gwarancji, żadnych informacji, no i niestety też instrukcji po polsku (W tamtym MP5A5 inst po polsku była). Pomyślałem więc, że rozkręcę karabin sam. Rozkręciłem i karabin i gearboxa (tak tak, wiem wiem śmieją się z takiego zielonego dupka jak ja...no cóż) i znalazłem ułamaną jedną zębatkę która coś zablokowała. Niestety nie potrafię poskładać tego do kupy. Szukam w okolicy fanów ASG by może mi ktoś pomógł, ale nie za bardzo mi to wychodzi
PYTANIE: Czy w takich okolicznościach mogę odesłać te "kawałki" do Koltera by mi to poskładali i naprawili w ramach gwarancji, a za złożenie nawet jestem skłonny im zapłacić? Oburza mnie brak jakichkolwiek dokumentów. U krakmanów kupiłem po tym DETONICS 45 i jest wszystko elegancko czarno na białym napisane a w Kolterze nic
Proszę o jakąś radę
z góry dzięki
Marek