Odkopie temat, zostawcie dwóch na granicy zasięgu, niech zmieniają często swoją pozycje i prują z hi capów, niech zieleniaki myślą że tam są wszyscy, a resztą zajdźcie ich może od flanki lub tyłu.
Dexter masz pierwszowojenne podejście do wojny :P W pierwszej wojnie tak samo sie okopy szturmowało ^^