Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Ilos

Użytkownik
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ilos

  1. Na wstępie powiem, że nie jest to temat od pytań typu: "Jak dowodzić oddziałem" czy o taktykę. Jestem raczej ciekaw, jak inni dowódcy teamów ASG podchodzą do tematu szeroko pojętego dowodzenia "swoimi ludźmi". Tak po prostu, wymiana zdań. Ja np. wyznaję zasadę, że w terenie dowódca jest nieomylny, a rozkaz nie podlega dyskusji. W szczególności pod ostrzałem zabawa w demokrację nie jest dobrym wyjściem (na tym tle miałem nawet kwasy z gościem, który twierdził, że dowódców powinno być tyle, ile podgrup - bez naczelnego, wszyscy o równej "randze" :icon_neutral2: ). Inna sprawa jest choćby w (stosunkowo bezpiecznym) sztabie, gdzie można już się na spokojnie zapoznać ze zdaniem nawet każdego członka grupy. Ciekawi mnie, jak to widzą inni. Wypowiadajcie się. :icon_razz2:
  2. U nas była przy granicy (obcięte dwa bloki) i służyła za lazaret. Jak dla mnie, to tam można umieścić np. stację nadawczą, czy coś, co można zdobyć z zewnątrz.
  3. Trzeba będzie zatem to oznaczyć w scenariuszu. :P Chodzi mi po głowie (tak, na parę miechów przed wyjazdem) koncept, aby urządzić tam jakiś punkt (np. szpital), który miałby pełnić jakąs funkcję, a żeby go przejąć, to trzeba zająć flagę/znacznik jakiś obok na zewnątrz...
  4. Na moim turnusie ustawili sobie w środku barykadę i nie było bata... A jako, że był to szpital i jeden z celów, to słabo (nie wiem, jak u Was, ale na naszym turnusie wejście od tyłu było zablokowane).
  5. Zabarykadowali na moim turnusie... Jeśli to był czwarty. I na moim scenariuszu, także o ile to był czwarty. :/
  6. O całe piro, ekrany dymne, granaty wszelkiego rodzaju, miny.
  7. https://www.asg.com.pl/Naszywka_WMasgpl,p,2363.php Każdy odpowiedzialny (chyba) rodzic czyta, zanim wyśle tam dziecko... W tym wypadku wymagana jest pisemna, dodatkowa zgoda i oświadczenie. Ciekawi mnie piro... Bo ponoć można, ale tylko atestowane. Edit: Nie zauważyłem tego: http://wmasg.pl/pl/news/show/408653 :P
  8. U mnie było 360 fps i tolerancja do 3 fps. Chociaż, nie wiadomo, jak będzie w tym roku... Wg mnie uzależniają to od wieku najmłodszych uczestników.
  9. Naszywkę wmasgu sobie mogę sprawić. (a co do cymy, to izolka, bo innych pomysłów nie mam przy swojej prawie zerowej wiedzy nt. asgowych kałachów :P )
  10. Mam dwa źródła: 1. Znana chyba wielu osobom p. Sałata mówiła, że w tym roku zmiana kadry następuje. 2. Na facebooku się dowiedziałem, potem wystarczyło skojarzyć fakty. U nas w sumie latał w UCP tylko jeden, potem zostawił tylko bluzę (spodnie wypożyczył w DPMie). Oznaczamy się jakoś jako ludzie z wmasg? Ja najpewniej pojadę "gotowy" (tzn. kamizelka + mundur/spodnie mundurowe i koszulka), ew. mogę sobie sprawić koszulkę z napisami wmasg na ramionach (w Bydgoszczy wtedy byśmy się zleźli, mógłbym robić jako punkt zbiórki wmasgowców :P). A wracając do Mamuta, nie mogę się doczekać jego "Asgeje, padnij!".
  11. Akurat oporządzenie nie robi żadnej różnicy. Ja miałem to udogodnienie, że wszystko było w woodlandzie. Na naszym turnusie szło to tak: - Niemcy - flecktarn, multicam - Brytole - dpm, wz. 93, woodland, UCP O innych nie wiem, bo po prostu u nas nie było. :P Ale zgaduję, że marpaciarze pójdą do niemców. Ciekawi mnie tylko, jak rozwiążą sprawę ghillie. + ciekawostka - na tym turnusie będzie Mamut, może znany niektórym z Mrzeżyna czy Dziwnówka, taki przeogromny typ, którego gardło radzi sobie lepiej niż megafon.
  12. W zeszłym roku można było mieć "ile się chce" (tj. nie podali nic o tolerancji odgórnej), ale warunek - strzał z minimum 30m i lufa co najmniej 510mm. I jakaś tam tasiemka na lufę. Teraz ja się zastanawiam, czy jest sens brania świnki i narażania jej na downgrade, płatny zresztą. Ale co do samych akcji, to jest to uzasadniony problem z fps i 12, 13 i 14 latkami - dostanie w policzek, bo zamiast maski wolał droższą replikę, poleci z płaczem do rodzica, i całe biuro postawione na nogi. ALE była dwukrotnie (sic!) sytuacja, gdzie typek z M15 (420 fps) strzelał z może 5 metrów... W szyję. Kiedy indziej zdejmował gogle (dwukrotnie) na respie (kto był, ten wie, że respy są poza strefą bezpieczną), przez co w nocy lecieliśmy do lasu na bieg komandosa. A i termosów nie brakuje. Oraz sytuacji w druga stronę, kiedy koleżka z G36 po downgrade strzela z 50 metrów i wrzeszczy, że mam schodzić. Wracając do downgrade - myślicie, że każą mi pogarszać świnkę nawet, jak się zarzeknę na te 30m minimum?
  13. No to się zobaczymy. Również wybieram się na 3. turnus. Z doczekaniem to różnie, bo jadę siłą rzeczy ("Masz jechać na obóz i koniec."). Smucą tylko ograniczenia. No, ale obóz od 12 lat... Zastanawiam się osobiście, czy Kosa zabierze się za downgrade świnki.
  14. Lansiarze być niech będą, co komu przesz... Wróć. Jeżeli komuś przeszkadzają ludzie, którzy wg nich są zbyt "lansiarscy" - to niech sami urządzą strzelankę z zaznaczeniem, że "lansiarzom wstęp wzbroniony". Czy "lansem" będzie cokolwiek więcej niż dresik, okulary i replika z hajkapem, czy branie ze sobą MRE, dział plot, pocisków ppanc (czy innych drobiazgów), to już zależy tylko od niego. ASG to zabawa w końcu, można się przebierać. Nie ma rygorów rekonstrukcji narzuconych także (chyba, że ktoś urządzi klimatyczną jebankę, nic ku temu nie stoi na przeszkodzie). Swoją drogą, chińskie "badziewne hełmy", za klikadziesiąt złotych na taiwangunie (te kopie miśków) są całkiem mocne. Na realia oberwania kulką z mocnej repliki w czoło, czy zetknięcia się z granatem z bliska jest to całkiem fajny patent. I nikt mi tu nie wmówi, że czapka daje tyle samo ochrony. :) Bo mimo, że plastik, to wytrzymalszy.
  15. Co do Kompasu i ogólnie obozów, to chciałem jechać, ale mnie przytrzymali znajomi. Powód? Dwóch z nich było na kompasie i nie obchodzono się z nimi za dobrze. Nie mówię tu o wygodnym łóżeczku, ale ciekawym traktowaniu kontuzjowanych (zwichnięcia, wybicia, stłuczenia) - czyli wszyscy do namiotu sanitarnego aż do wyzdrowienia/końca obozu. Ja tak słyszałem, może ktoś ma inne wrażenia. Poza tym to opinie są pozytywne, że profesjonalnie i fajnie.
  16. Używałem tej drugiej i mogę ją polecić. Aczkolwiek kamizelkę każdy wybiera pod siebie, i trzeba się raczej kierować indywidualnymi priorytetami.
  17. W takim razie zapytam o bardzo wczesnej porze... Kto jedzie w tą sobotę do Bornego, i czy mogę się spodziewać tłumów?
  18. Ja dopiero 4 jadę do Bornego... Rok temu byłem w Dziwnówku. Bardzo fajna kadra itd, ale jak na mój gust - ciut za blisko ścieżki, którą chadza sporo turystów. No, ale rozegrała się (nieplanowana!!!= wojna o... Kaszankę z ludźmi z obozu strzeleckiego. Osobiście zostałem porwany, i jeden kolega na mnie siedział, abym nie zwiał - byłem zakładnikiem, przednia zabawa. :D Jedyny był problem z własną repliką - na telefonie do biura almaturu mówili, że nie wolno, kategoryczny zakaz, itd. Z kolei na miejscu zarówno kierownik jak i kadra byli bardzo za, i trzeba było zabawkę dosyłać. Z własnym mundurem i szpejem również nie ma problemów. Pozostaje jedynie czekać na Borne... Orientuje się ktoś, jak tam wygląda sprawa ze sporą ilością szpeju?
  19. Nie wiem, czy nie zacznę szerzyć herezji... Ale podobny pluton WMASG mógłby się zgrać na PS3, o ile ktoś gra.
  20. Ja posiadam LiPo powerbeana 7.4V, jest gdzieś po 20-25 rozładowaniach na strzelankach i dotąd nie miałem z nim żadnego problemu - działa świetnie, nie mam żadnych zastrzeżeń, jedynie cele mi się trochę rozjechały, ale to nic nie przeszkadza.
  21. Gdzie tam, przecież ASG to okropna misja rozpoczęta przez paru psychopatów, mających za cel wyszkolenie armii morderczych grabieżców autobusów... Jak pewnie wielu z Was zauważyło, i o czym się często pisze, media tylko wszystko wzmacniają, aby zwiększyć oglądalność/sprzedaż. A teksty takie, jaki napisał Dread można znaleźć w każdej gazecie raz na tydzień... Nie spodziewajmy się, że chętniej napiszą o WOŚPie organizowanym przez teamy ASG niż o typie, który strzelał (z wiatrówki? Nic o "broni" nie mówili) do autobusu...
  22. @Ru-D Nie powinno Ci nic działać źle z grą czy konsolą, ew. coś nie kontaktuje z kablem, może głośniki.
  23. Mi tam się gra bardzo podoba, świetne głosy w kampanii (a do tego dochodzi fakt, że ma się okazję pograć na PS3, z kinem domowym obsługującym standard 7.1), a fabułą się nigdy jakoś nie interesowałem. Multi też podchodzi, jedyne co mnie gryzie, to latanie na początku... Odrzutowcem ciężko jest dobić do np. rakiet samonaprowadzających, to samo z helikopterem. W dodatku wystarczy się wznieść i przelecieć jakieś... Dwieście metrów, aby być namierzanym przez kilka laserów ._. Ciężko jest też ze śmigłowcami zwiadowczymi uzbrojonymi początkowo w same kaemy - samemu trudno jest zgrać sterowanie pojazdem, celowanie i strzelanie, wystrzeliwanie flar/omijanie ścieżek pocisków z KM czy omijanie tych wszystkich przeszkód. Do tego denerwuje fakt, co już wspomnieli koledzy wcześniej, że gracze wolą posiedzieć i kampić, zamiast rozstawić SOFLAMa - raz tylko mi się trafił jeden na ziemi, i to rozstawiony przez kolegę (wtedy dobiłem do flar i połowy paska do rakiet naprowadzających w heli szturmowym :P ). Co do broni i dodatków nie mam jakoś zastrzeżeń, dobrze mi się gra i na podstawowym M4A1 (czy AKS u rosjan) jak i na późniejszym G36c. Tylko denerwuje pierwsza snajperka, bo trzeba oddać kilka strzałów (lub jeden w głowę), aby ktoś padł :/ Do tego denerwuje fakt , że praktycznie połowa wrogiej drużyny to kamperzy - ustawić się w tunelu i czekać na wroga. Rozumiem, posiedzieć chwilę, ostrzeliwać się, kryć, ale żeby przez pół meczu/do zestrzelenia leżeć w jednym kąciku? Natomiast bardzo satysfakcjonujące są mapy - duża przestrzeń, w miarę przyzwoite odległości między punktami (podbój..).
  24. Model: DPM Kraj pochodzenia: UK Kamuflaż: Woodland, tak dla odmiany Funkcjonalność: Znakomity. Cienki, nie da się w nim zgrzać ani zmarznąć (oprócz naprawdę niskich temperatur) Materiał: Miękki, cienki. Nie rozciąga się, dość wytrzymały, wolno się ściera. Wrażenia: Dobry mundur, tanio go odkupiłem od kolegi (nieużywany, był za mały na niego) Cena: 120 zł Sklep: Na obozie od kolegi, nie znam pierwszego źródła
  25. Trzy drużyny: #Oddział marines amerykańskich #Grupa żołnierzy kanadyjskich #Bojówka byłych żołnierzy rosyjskich Opis ogólny: Na terenie znajduje się okopana amerykańska placówka obronna, w której się przechowuje C4. Kanadyjczycy mają kilka dobrze umocnionych okopów w lesie, a bojówka rosjan kilkanaście namiotów w dowolnym miejscu poza zasięgiem bazy amerykan i kanadyjczyków. Wszystkie bazy stoją 300-500 metrów od siebie. Cele: #Marines: - Utrzymać placówkę obronną przez kilka godzin, kiedy to zjawią się siły wsparcia - Pokonać siły kanadyjskie - Ew. Uwięzienie bojowników rosyjskich #Grupa żołnierzy kanadyjskich: - Zdobyć amerykańską placówkę obronną - Pojmać rosyjska bojówkę; Jeśli zabrali z rosyjskiej bazy C4, odebrać im go #Rosyjska bojówka: - Zabrać C4 z bazy marines - Walczyć o przetrwanie; W trudnej sytuacji użyć C4 Marines zaczynają w swojej bazie, kanadyjczycy w okopach; Część rosjan zaczyna z dala od bazy, do której ma dotrzeć, a reszta siedzi w bazie. Ogień otwiera się dopiero po pierwszych 5 minutach, aby nie uniemożliwić kompletnie dostania się rosjanom do ich bazy. Cały czas trwania meczu przewiduje się na ok. 3-4 godziny. To mój pierwszy scenariusz, i mam nadzieję, że się spodoba ;) Graliśmy podobnie z kolegami na 5, 6-osobowe drużyny i było całkiem fajnie, chociaż nawet w większych grupach nie powinno się źle grać.
×
×
  • Create New...