Można powiedzieć, że jest to ARMIA (bo jest) tylko zapisy konstytucyjno prawne nadały mu charakter obronny (żołnierz to żołnierz nie zależnie od tego czy się na niego się woła obrońca uciśnionych czy niszczyciel światów). Jak dobrze pamiętam ostatnio musieli troszkę zmienić prawo by ich wojsko mogło wziąć udział w misji stabilizacyjnej w Iraq (JSDF ma charakter obronny i jako tako nie może działać poza granicami kraju). Zresztą jak na siły SAMOOBRONY to są pokaźne (ponad 200 tyś chłopa w Lądowych, Morskich i Powietrznych siłach samoobrony, planowane jest oczywiście redukcja). Wojsko generalnie zdolne do prowadzenia jak najbardziej normalnych działań zbrojnych tylko, że ze względu na uwarunkowania polityczno-prawne nastawiona na działania obronne. Acz z pewnością są też zdolni do działań poza macierzystym terenem (choćby w przypadku wojny z Chinami, Koreą Północną czy Federacją Rosyjską, z którą notabene są w stanie wojny do dziś). Z pewnością posiadają plany jak i możliwości do przeprowadzenia uderzeń na wymienione kraje. W TV nawet ogłosili, że w przypadku dużego zagrożenia ze strony Korei Północnej i jej programu nuklearnego są zdolni do przeprowadzenia uderzeń prewencyjnych (zresztą nic dziwnego po tym jak Komuchy strzelali w ramach prób rakietami w morze oddzielające Koreę od Japonii). ARMIA jest nawet nowoczesna... mogą się pochwalić liczną flotą (w tym z okrętami wyposażonymi w system bojowy AEGIS). Lotnictwo ma na wyposażeniu Samoloty F-15, F-4, F-2 (Japoński samolot wielozadaniowy łudząco podobny do F-16 powstały właśnie przy kooperacji z USA). Sprzęt pancerny to głównie czołgi Typ-61 oraz Typ-74 (odzwierciedlające 2 generację po wojenną czołgów) oraz Typ-90 (Japońska wersja Niemieckiego Leoparda 2), Artyleria to 155HSP oraz MLRS. Generalnie Japończycy mają się czym pochwalić... ale od czasu zakończenia WW2 byli tylko skupieni na pilnowaniu swojego ogródka i sąsiadów. Teraz powoli się nastawiają na większą kooperację i udział w misjach poza granicami kraju (w ramach ONZ, czy misji Antyterrorystycznych).