Jeszcze nie weszły dobrze w obrót, aby je przetestować na 'żywym' celu, a już wszystko o nich wiadomo. Poczekajmy do własnych opinii, wg. mnie kulka nie będzie dużo bardziej bolała, de facto wszystko zależy od tego czy trzyma się bezpieczną granicę i nie celuje w głowę, jak się ma wątpliwości.
ASG to nie sport to dla facetów z 'trotem' w gaciach, tu trzeba wykazać trochę odwagi, przecierpieć ból. Krew jest oznaką, że została granica bezpieczeństwa przekroczona, jeżeli po strzelaniu nimi ktoś stwierdzi krew z odległości 100m to można stwierdzić, że są niebezpieczne. Najlepiej zrób jak mi poradzili na WMAsg.pl - daj replikę koledze i niech do Ciebie strzela, a Ty się coraz bardziej oddalaj. Stwierdzisz w którym momencie są zabójcze, a w którym nie.
Dla mnie teoria o kulkach mordercach jest mocno przesadzona. AirSoft to imitacja wojny, muszą być ofiary, choćby Twoje nerwy :-)
PS. @Dex - dla dowodu, może po dostaniu tych kulek postrzelamy do siebie i udowodnimy, że nie pozabijamy się? ^^