Magnum - Model Super Magnum
Najpierw zarzućmy opisem tego obuwia ze spec shopu, gdzie jest ono dostępne:
Ogólnie:
Sztandarowy but serii Magnum w najnowszej wersji
z 2009 roku, w której dokonano kilku istotnych,
zwiększających wygodę i wytrzymałość zmian.
W nowym modelu zastosowano system metalowych
przelotek oraz nowe sznurowadła o okragłym profilu
ułatwiające i przyspieszających sznurowanie.
Dzięki użyciu mocniejszej tkaniny oraz podwójnych
szwów wzmocniono konstrukcję buta.
Buty Wykonane są z impregnowanej, skóry,
oraz Cordury 1200 Denirów, dzięki czemu jest to
jeden z najlżejszych butów na rynku (750g).
Dużą wytrzymałość zapewniają podwójnie przeszywane
i klejone szwy, oraz stalowa wkładka w podeszwie.
Komfort użytkowania podnosi staranne wykonanie,
i wykończenie buta. Rewelacyjny bieżnik podeszwy
daje bardzo dobrą przyczepność do każdego rodzaju
podłoża.
I kilka danych teoretycznych:
-Materiał:Wodoodporna, naturalna skóra,
nylon 1200Denirów
-Cholewka zakończona miękkim zamszowym kołnierzem,
-Profil cholewki poprawiający elastyczność,
-Nierdzewne elementy sznurowania,
-Wkładka 2D2 o działaniu przeciwbakteryjnym,
-Wzmocniona wkładka w podeszwie,
-Podeszwa zewnętrzna o świetnej przyczepności,
odporna na kwasy, zasady, oleje i wysoką temperaturę
-Rozmiary: 36-47
-Waga jednego buta: 750g
I opinia moim okiem (czyli okiem posiadacza tego obuwia) :icon_biggrin:
Jest to poprawiona wersja buta Magnum Classic. Mogę powiedzieć ,że rzeczywiście jest od niego lepsza.
Jeśli chodzi o wygodę to muszę przyznać, że ten but jest naprawdę wygodny. Oczywiście istnieją wygodniejsze konstrukcje, ale ten akurat model zapewnia wygodę. Niestety możliwe ,że gdy but stanie się przymaławy może boleśnie obcierać. Nie jest to reguła ,ale znam kilka przypadków, ludzi którym na styk wchodzący magnum super model poobcierał stopy.
Przeanalizuję teraz wszystkie myślniki i ich prawdziwość:
Skóra jest rzeczywiście wodoodporna i naturalna. Niestety jest ona bardzo cienka i niezbyt wytrzymała. Jeśli chodzi o nylon, mający tutaj sporo zalet, ma też jedną sporą wadę - wcale nie jest wodoodporny :icon_confused:. Nie przemoknie jeśli przez wodę przebiegniemy/bardzo szybko przejdziemy ponieważ H2O zdąży spłynąć po bardzo śliskiej fakturze nylonu. jeśli jednak wystawimy buty na dłuższe przebywanie w wodzie to prawie na pewno przesiąknie przy łączeniu nylonu ze skórą. Dlatego nie polecam stawać w tych butach w wodzie wyższej niż wyżej wymienione łączenie. Do zalet mogę zaliczyć przepuszczanie powietrza latem i grzanie w stopy zimą. Naprawdę to działa. No i oczywiście nylon obniża wagę buta. Skoro już o tym wspomniałem to zaznaczę że ten model magnuma jest bardzo lekki. Nie męczy stopy nawet podczas bardzo długiego marszu. Sam chodziłem w nich bez skarpetek przez jakieś 2-3h i nic mi się nie stało, a tym nie każdy but może się poszczycić. Bardzo wygodnie się w nim biega. O wygodzie już wspomniałem, więc przejdźmy do podeszwy. Nie ściera się i jest bardzo wytrzymała. Co do przyczepności to but naprawdę zaskakuje. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że jeśli nie wejdziemy na lód nieświadomie, tylko będziemy wiedzieć że po nim stąpamy, to nie wywiniemy orała (No chyba że przy sporym pechu :blush:) To pewnie zależy też od koordynacji ,ale ja np. nauczyłem się w tym obuwiu biegać po lodzie, co wymagało sporo treningu ,ale jest możliwe. Mój kumpel określił je z powodu tej przyczepności "buty do chodzenia po ścianach".
Teraz jednak przejdę to głównej wady- wytrzymałości. Magnum model super ,podobnie jak magnum classic łatwo się niszczą. cienka skóra może się rozerwać od uderzenia w ostrą krawędź. Jeśli nie będą pastowane często to skóra może po długim przebywaniu w trudnych warunkach (np. mróz) popękać. Próby czasu także nie znosi zbyt dobrze. Używam ich przez rok i przyznam ,że chodzę w nich na co dzień, an ASG, na obozy paro tygodniowe, właściwie to w ogóle nie chowam ich do szafy, ale po tym okresie wyglądają tragicznie. Mają miejscowe pęknięcia i coraz częściej przemakają. :dry:
Podsumowanie:
Buty niezłe, ale bardzo niewytrzymałe. W kontekście ASG polecam je do działań miejskich (opuszczone hale, pustostany). tam się sprawdzą ,i do tego zostały one stworzone. Używa ich straż miejska. Do lasu lepiej ich nie brać. Oczywiście jeśli nie jest bardzo mokro to tam także się sprawdzą dobrze, jednakże szybko można je wykończyć. Myślę ,że jeśli nie będziecie ich używać tak jak ja- do wszystkiego, a tylko w mieście to przez 1,5 roku - 2 lata wam posłużą. Na chyba ,że wyrośniecie z nich. :biggrin:
Dziękuję za przeczytanie.