-
Posts
182 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
DobryDobrodziej's Achievements
-
Sr-25 Classic Army
DobryDobrodziej replied to kaktus555's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Witam, by nie powielać tematów zadam pytanie związane z CA25 tutaj: od kilku lat Classic Army ma niestandardowe komory HU w swoich replikach, w tym w 25-tkach; czy ktoś już kombinował montaż standardowej komory w replikach nowszej serii (Apex, wspomniane CA25 itd.)? Aby rozjaśnić nieco sytuację, cały GB CA25 obecnie jest dosyć... niestandardowy, bo w nowszych wersjach montują ten z systemem szybkiej wymiany sprężyny bez konieczności wyjmowania GB z body, a do tego z pozostałością systemu blow back, czyli z ruchomym elementem zamontowanym w górnej części GB, do którego przytwierdzona jest blaszka osłaniająca GB po otwarciu okna wyrzutnika łusek. Komora w replikach z tym GB także jest specyficzna, bo... w mojej jest na ten przykład plastikowa (nie narzekam, bo jest nader szczelna i dobrze trzyma nastawy przez zastosowanie rotacyjnego systemu, ale ma ona też jeden znaczący mankament. Komora ta jest nieco niższa (bo chyba tak należałoby to określić) niż standardowe przez co inne komory nie wchodzą w body (w komorze CA część, w której chodzi element dociskający dystanser jest na tyle niska, że koło regulacji wystaje poza nią). Nie próbowałem jeszcze piłować niczego, bo nie bardzo chciałbym ingerować w body, a i komory HU ProWina mi troszkę szkoda, stąd pytanie, czy ktoś już kombinował z modyfikacją wspomnianego elementu? Aby sprawa była jasna, na razie nie narzekam na plastikową, stockową komorę, ale mam pewne obawy i chciałbym mieć jakiś back up, gdyby coś złego kiedyś ją spotkało. -
Jak powiedział Lenin w jednym z moich ulubionych odcinków Epic Rap Battles Of History: "U need a yoga, u need a shower and U all need to lern how to handle real power!". Byłem tam razem z Trzmielorem jako reporter WMasg i widziałem wiele, a jeszcze więcej słyszałem, bo naszym głównym zajęciem były rozmowy z graczami. Niemniej, rozmawialiśmy też z organizatorem (naszym zdaniem) Marcinem Korowajem. 1.Pojazdy: Byliśmy po obu stronach, widzieliśmy kto czego ile ma. Obie strony miały TAKĄ SAMĄ ilość STARów. Gdy zapytaliśmy kierowców KZ czemu nie wożą ludzi, odparli nam, że nie otrzymali zapotrzebowania ze sztabu więc... stoją. STARy RW jeździły praktycznie ciągle. Pojazdy opancerzone były przerzucane ze strony na stronę i faktycznie pełniły raczej rolę tła i budowały klimat. BWPami mogli jeździć wszyscy gracze i tak też się działo. Nie były one tylko do użytku Strzelca. Kto się nie przejechał ten po prostu tak trafił. Czołgi z racji swojej znikomej wartości bojowej w realiach AS mogły pełnić rolę "ścian" i to czasami robiły. Z luków BWPów można było strzelać. Oczywiście pojazdy graczy nie należały do orga, więc dysproporcja ich ilości była... zależna od graczy właśnie. 2.Typ imprezy CA to luźna strzelanka, do której organizator faktycznie stara się dodać coś ze sfery "sacrum", że się tak wyrażę. Czy uważam, że to dobrze? Nie ma to dla mnie znaczenia, o ile sama gra się uda, bo jako typowy airsoftowiec właśnie na tę część zawsze jechałem. To, że były jakieś dodatkowe szkolenia i strzelnica według mnie jest tylko plusem. Niemniej, dziwi mnie brak wiedzy na temat imprezy i pewne głosy zaskoczenia. To już siódma edycja. Środowisko nie jest nieme i da się przeczytać co się działo wcześniej. Nie wieszał bym tu psów na organizatorach za typ zadań, bo to nigdy nie był sim, a forma "walki o flagi" po prostu pozwala utrzymać pewną dynamikę gry i jej prostotę. Wierzcie mi, że rozmawiając z graczami słyszeliśmy głosy domagające się symulacji i drylu rodem z treningów GROMu, a także takie, które narzekały na zbyt wysokie ciśnienie i militarne zabarwienie. To, że tu wypowiadają się ludzie niezadowoleni z typu działań, nie świadczy, że te działania były w pełni źle zaprojektowane. Po prostu nie każdemu musiały odpowiadać. Na ten przykład, ja unikam luźnych strzelanek bo lubię simy. Na CA byłem trzy razy, z czego dwa razy jako gracz i oba po stronie KZ. W tym roku pierwszy raz pojechałem tam w roli redaktora. Miałem wgląd w pewne niedostępne dla was kwestie i starałem się je dla was opisać w jak najbardziej rzetelny sposób. Opierając się głównie na rozmowach z wami. 3. Regulamin. "Prawdo, to wszystko prawdo" jak powiedział pewien kosmita w pewnym odcinku Kapitana Bomby. Regulamin to bolączka CA. Powinien być sztywny i ustalony na długo przed grą, a nie dosyć ogólnikowy i elastyczny. To nigdy nie prowadzi do dobrych rozwiązań konfliktów. 4.Zwycięstwo RW i pomoc orgów. Jak sami zauważyliście, organizatorzy gonili graczy Hiluxem... jak więc mieli komukolwiek pomagać? Niestety, piszę to z ciężkim sercem, ale KZ samo sobie załadowało gola. Faktycznie było was więcej, mieliście te samą liczbę pojazdów przydzielonych przez orga. RW było mniej liczne, za to zupełnie inaczej zorganizowane. O niebo lepiej. Tam ludzie naprawdę wiedzieli co robić. W obozie KZ spotykaliśmy co rusz jakieś snujące się zombie bez celu i wiary w zasadność działań. Można tu zarzucić organizatorom brak wyznaczenia wybranego dowódcy i sztab, który jak słusznie napisał Vinc, tworzyli gracze dla graczy. Pamiętajcie jednak, że i po stronie RW sztab tworzyli gracze. Był on po prostu... inaczej zorganizowany. Wiem, widziałem i byłem w obu sztabach i to w trakcie tej samej gry. Rok temu też miałem pretensje w związku ze zwycięstwem RW (do którego niejako sam się przyczyniłem jako kiepski dowódca SF, za co do tej pory bije się w pierś). 5. Gdzie moja kasa i na co to poszło? Szczerze? Pojęcia nie mamy. Może na wstęp na ten całkiem zacny poligon? Na możliwość wzięcia udziału we wszystkich szkoleniach? Na inne duperele? Nie wiem, ale wiem, że to gra komercyjna i dlatego nie należy spinać się o takie aspekty do tak wysokiego stopnia. To czy organizator miał cokolwiek za darmo, to sprawa organizatora. My gracze w wypadku tego typu gry mamy prawo domagać się jedynie paragonu. W zeszłym roku sam psioczyłem na rację żywnościową... a w tym roku, kiedy jej nie było, nagle każdy gracz którego spotkaliśmy twierdził, że mu jej brakuje. Kurczę, bądźmy konsekwentni. Najlepsza była wypowiedź pana, który powiedział: "no tak, była strasznie chu**** i nie chcieliśmy jej za taką kasę... ale wszyscy ją jednak zjedli! A teraz? Nie dostałem racji!". Rozumiem niezadowolenie, bo każdy ma do niego prawo, sam nie uznałem CA za grę moich marzeń, bo jak pisaliście jest wiele innych, znacznie tańszych organizowanych w sposób bardziej nam odpowiadający. Jednak są to INNE gry, a często nawet takie, które nie są komercyjnymi. Należy to brać pod uwagę. Podsumowując: to co obiecano, było w takiej czy innej formie. Pakiet uczestnika był ubogi, ale według organizacji "zrezygnowano z tego, czego nikt i tak nie chciał". 6.Film promocyjny. Szczerze, czekaliśmy na ten moment, ale... nie nastąpił. Tzn. nikt nikogo nie spędził z pola w celu kręcenia reklamy. Wiemy, sprawdziliśmy, obserwowaliśmy i pytaliśmy. 7.Podwójne zakończenie. Pomysł zupełnie nietrafiony. Pan Agapow faktycznie nie jest mówcą motywacyjnym, bo zarzuty braku genitaliów skierowane w stronę bandy spoconych, zmęczonych i przekonanych o zakończonych działaniach graczy to strzał nie tyle w kolano, co w głowę. Także nie uważam, by takie kosmiczne dogrywki z radioaktywnymi zombie, nawet jeśli były dobrze zorganizowane, są ok. Jeśli miała być niespodzianka, można było tak powiedzieć, bo zagranie z ogłoszeniem końca gry było słabe. 8.Pole na patelni Niestety, z naszych badań wynika, że inaczej się nie dało. Dlaczego? Bo takie miejsce zaproponowały władze poligonu. Do tego dochodzi fakt rozmieszczenia punktów medycznych i podobnych namiotów ogólnego użytku. 9.Inne. Nie odniosę się do wszelkich uwag dotyczących punktów sanitarnych czy gastronomii, bo to co komu smakuje to sprawa osobista. Niemniej, toitoiek było dużo, były nawet te dziwne zlewy z wodą, a w bazie KZ prysznic. To suchy fakt. 10. My a CA Nie, nie podkupiła nas "Masoneria", "Żydostwo" czy inne SB z okresu PRLu. Impreza skończyła się dla mnie tak, że wróciłem do domu bez okularów Revision, które ktoś mi zasunął (oby Ci z nosa spadły w trakcie szturmu na stanowisko KMu szujo :P) i ze złamanym kluczykiem od samochodu. Tak więc to co przeczytacie w redagowanej obecnie relacji NIE będzie opinią sponsorowaną ani moderowaną. Będzie MOJĄ opinią. Byłem na dwóch CA (2013 i 2014) jako gracz po stronie KZ, jednostka SF. Płaciłem za te edycje. W tym roku byłem jako redaktor i wszelkie wynagrodzenie otrzymuje z ramienia NASZEJ redakcji. PS. Dołączam się do pozdrowień Arenda dla pana Męczybagiety. Zrobił BUD/S nawet tam, gdzie nie było morza :P
-
Podpinam się do pytań przedmówcy. Także interesuje mnie wysokość wpisowego oraz możliwe do wyboru strony konfliktu.
-
FALKENHORST 27-29.03.15 Dolny Śląsk | PATRONAT WMASG.pl
DobryDobrodziej replied to Bernard's topic in Archiwum
Dodam do postu przedmówcy (Szmergla), że organizator nie raczył nas o zniżce poinformować :icon_wink: Nie miało to jednak znaczenia, bo to co robimy, robimy w granicach naszego wspólnego hobby - nie byliśmy więc jedynie "korespondentami wojennymi", ale również graczami. W związku z tym pozdrawiam serdecznie całą kompanie Echo, dowódcę LRRP Izziego, oraz innych operatorów grup Checkmate (dowodziłem Checkmate 1-9). Fajnie było także podziałać z grupą Charlie prowadzoną przez naszych kolegów z 3B1M. Żal mi również Słowaków, z którymi rozmawialiśmy kilkakrotnie, a których w swoim poście wspomniał Jodek. Określili imprezę dosyć jednoznacznie: "bullshit". Co do patronatu, uważam, że nie było tu błędu, bo przecież WMasg istnieje również po to, by wspierać twórców gier. Musimy więc darzyć ich choć cieniem zaufania gdy wysyłają zapytanie o pomoc. Oczywiście owej pomocy udzielamy bezpłatnie (czasem otrzymujemy w związku z nią wspomniane zniżki, jednak tym razem tak nie było, a wierzcie mi, podróż z Gdańska kosztowała nas łącznie więcej niż bilet). Myślę jednak, że w związku z zaistniałą sytuacją zasady dotyczące patronowania zostaną zaostrzone. -
FALKENHORST 27-29.03.15 Dolny Śląsk | PATRONAT WMASG.pl
DobryDobrodziej replied to Bernard's topic in Archiwum
Witam wszystkich. Wraz z Trzmielorem byliśmy obecni na imprezie, zapłaciliśmy za bilety tak jak każdy i mamy podobne do większości tam obecnych odczucia. Rozmawiałem już z Regiem na ten temat. W najbliższym czasie WMasg wyda oświadczenie w tej sprawie. Dodatkowo, planujemy, mimo wszystko, napisanie kilku słów na temat imprezy (z powodu ogólnego obrazu sytuacji nie będzie to raczej pełnoprawna "recenzja" czy też relacja). Będziemy się starali opisać wszystko w jak najbardziej obiektywny sposób i mimo zawodu, powstrzymać falę negatywnych emocji. Teraz mniej oficjalnie: jako, że na grę (nie chciałbym tu ranić simów przypisując tej grze to określenie) wybrałem się zarówno z ramienia WMasg, jak i w roli dowodzącego grupy Dziki Oddział, przejechałem ponad 500 km w jedną stronę i wydałem na całość grubo ponad 500 zł, również czuję gigantyczną falę niezadowolenia. Wszystkie Dziki podzielają moje zdanie. Poznaliśmy na tym evencie wielu fajnych ludzi, jednak brak jakiegokolwiek zaangażowania ze strony organizacji zabił grę już pierwszego dnia. Najpewniej dołączymy do akcji przeciw organizatorom, bo to co zastaliśmy na miejscu w sposób bezczelny przekroczyło granicę niedociągnięć czy błędów związanych z organizacją gier i będących ich integralną częścią. -
Dywagacje o sensie stosowania BU
DobryDobrodziej replied to Jabol's topic in Zestawy tuningowe (FTK, bore-up)
Jeśli mowa o wytracaniu energii przez czołg: http://www.liveleak.com/view?i=b4f_1390833010 ;) -
Dywagacje o sensie stosowania BU
DobryDobrodziej replied to Jabol's topic in Zestawy tuningowe (FTK, bore-up)
Mam BU w replice karabinu wyborowego, miałem w karabinach szturmowych i uważam, że działa. Przyrost mocy w replice szturmowej wyniósł około 20 fpsów (z 430 do 450), w karabinie wyborowym było podobnie. To, że nie zadziałał Ci BU nie oznacza, że jest bez sensu i nie jest wart uwagi! Dla mnie nawet 1%-owy spadek obciążeń w GB przy większych mocach to fajna sprawa, bo daje mi 1% więcej szans na zachowanie mojego szkieletu GB w całości. Wiesz Jabol, swego czasu miałem replikę G&P, która strzelała gorzej niż chińska Cyma, czy to świadczy o braku sensu w zakupie droższych replik czy jest to raczej przypadek potwierdzający regułę? Nie mogę się oprzeć by zapytać: jak wyglądał test "w zamrażarce"? Chodzi o taką małą część lodówki czy raczej pomieszczenie w jakiejś firmie? Ostatnia sprawa: jeśli używając uszczelek zestawu BU miałeś odchyły fps rzędu 6 jednostek, a z uszczelką innego typu były one mniejsze, może cały zestaw był w jakiś sposób kopnięty? Nigdy nie spotkałem się z tego typu problemem... -
Cold Wind II "Polowanie na duchy" 13-14.12.2013
DobryDobrodziej replied to recon01's topic in Archiwum
Czekam więc na start zapisów i informacje... -
Podkładkowanie posłuchajcie i oceńcie :D
DobryDobrodziej replied to arek2xl's topic in Repliki elektryczne
Właśnie o to mi chodzi, ale na filmie trudno ocenić jak jest. -
Podkładkowanie posłuchajcie i oceńcie :D
DobryDobrodziej replied to arek2xl's topic in Repliki elektryczne
A ja nie wiem, czy to w ogóle da się ocenić via oględziny filmu na YT. Radził bym ci raczej zaprezentować swoje dzieło jakiemuś doświadczonemu serwisantowi "na żywo". Dodatkowo, jak już robisz film, na którym silnik kręci zębatkami, lepiej byś nagrał pracę kompletnego GB, a nie tylko zębatek, bo i tak silnik zagłusza ich ruch. Korzystając jedynie z informacji przekazywanej w tych filmach: jest ok, choć wydaje mi się, że zębatki kręcą się delikatnie zbyt swobodnie (ale tu znowu trudno ocenić to bez możliwości dotknięcia). -
Witam, to jakaś wariacja w około Warriora L96, więc może części, którymi tuninguje się Well'e byłyby pomocne i tutaj, ale na to pytanie najpewniej znajdziesz odpowiedź w dziale poświęconym właśnie wspomnianej replice (Warrior L96). Ogólną zasadą tuningu takich replik jest wymiana komory HU, lufy wewnętrznej oraz zespołu cylindra i spustu. Dobre części robi PDI, a tańsze odpowiedniki takowych ma w swojej ofercie AirsoftPro. Wszystkie te komponenty są chyba w deltashopie.
-
Na początku mundur wystarczy z pewnością. Z czasem możesz pokombinować z maskowaniem, nie koniecznie ghillie (choć to najlepsze maskowanie "osobiste", jeśli zostanie prawidłowo wykonane i dobrane do terenu rozgrywki). Istnieją jeszcze viper hoody i inne podobne wynalazki, które są mniej krępujące niż ghillie.
-
Indeed, to znaczna różnica. Seria HC nie ma problemów z "losowością". Ale nie ryzykował bym nawet 130, mocnym LiPo i 300-kulkową serią ;) Co do gb KWA to jak pisał przedmówca, jest potężny niczym płyty balistyczne Abramsa. Nie ma opcji by pękł. natomiast body KWA... to inna historia; koledze z grupy pękło dwukrotnie przy tylnym pinie. Wybierasz KWA pod tuning, a EA pod wygląd/realizm (żeby nie powiedzieć lans;)).
-
Glock 23 KJW PROBLEM POMOCY!
DobryDobrodziej replied to mlynarzldz's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
najpewniej wypadła sprężynka odpowiedzialna za zespół spustu lub całość zamka; musisz ja po prostu wsadzić na miejsce i tyle. Ale pokaż no te zdjęcia... Notabene... po co rozkręcałeś cały pistolet? Nie było tego widać przez okno wyrzutnika łuski po odciągnięciu zamka bez magazynka? -
1.Hmm, nie wiem czy szkielet KA wytrzyma taki tuning, ale na bank oprócz sprężyny głównej będziesz musiał wymienić prowadnicę takowej (jest plastikowa i średniej jakości...). Nie wiem też jak uszczelni się układ przy takiej mocy. 2.A co ma jedno do drugiego przy trzecim, że tak powiem? Będzie miała zasięg wprost proporcjonalny do jakości lufy wewnętrznej, szczelności układu i działania HU oraz mocy. Tak samo jak w wypadku KWA. Nie ma replik o większym zasięgu, są po prostu takie, które lepiej działają w danej konfiguracji. Stockowo EA z mocą 305 fpsów ma zasięg porównywalny do SCARa L BOYI o mocy 360 fpsów, ale i to nie jest specjalnie miarodajne porównanie, bo zależy na jaki egzemplarz się trafi. Poza tym, tak jak pisałem, wszystko zależy od jakości tuningu.