Jedna rzecz - ogólnie shellsy, wszystkie, jakie posiadam (8xGA, 2xASG i 2xDE) mają tendencję do cięcia się. Kulki G&G 0.25g, średnio raz na dwa magi zacinka. Czyszczone, potem minimalnie nasmarowane, nic nie dały. Co najciekawsze, jest zacinka, ostatni mag, jaki mam bez doładowywania. Wyjmuję shellsa, delikatne puknięcie w coś twardego (kask, kolba, drzewko, kolega) i działa.