Witam. Mam dosyć śmieszny problem. Niestety pożyczyłem kumplowi replika i wróciła do mnie bez bezpiecznika, bo jej nie dopilnował i ktoś dla żarów ukradł bezpiecznik. Chce kupić nowy z tym, że się na elektryce nie znam i nie wiem ile amperów ma mieć ten bezpiecznik. Sprawdzałem, czy replika ogólnie strzela dlatego złączyłem kabelki na krótko. Replika chwilę strzelała po czym przestała było słychać pykanie silnika a kable, styki baterii i sama bateria była nagrzana. Czy to normalne ? Na replice kolegi cm039 bateria działała normalnie bez nagrzewania.