Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

wdehe

Użytkownik
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wdehe

  1. Graven nawet nie pomyślałem o tym, że mogą "przecisnąć" się przez siatkę i sypnąć komuś "piachem" po oczach :icon_eek2: Pewnie tracą przy tym energię, ale i tak zaszkodzić mogą :icon_confused: Oczyma wyraźni widzę je miażdżone prze zamek przy przeładowywaniu. Będę musiał kupić jakieś małe opakowania "BIO-kulek" i zobaczyć co i jak, na wszelki wypadek wybiorę takie na który podają czas "rozpadu" dłuższy niż miesiąc, bo np. na ECOBB napisano ze rozkład trwa 7 dni. BTW: nie zastanawiało was nigdy co pozostaje po grze w lesie? Tysiące plastikowych kuleczek, będą tam leżeć wiele lat.
  2. Cześć. Nie wiem jak Wam, ale mnie zaczęło przeszkadzać pozostawianie po sobie plastykowych kulek, wybierać tego nie da rady, więc pomyślałem o tzw. "biodegradowalnych", założenie jest takie, że mają się rozłożyć na substancje bezpieczne dla środowiska, rozłożyć po pewnym czasie leżakowania na ziemi (trawie itd.) a nie w magazynku czy lufie :wink: Miał ktoś z nimi kontakt, może ktoś na stałe używa tego. Możecie coś polecić?
  3. Dzięki panowie! Uratowaliście mnie przed popełnieniem grubego błędu. Myślałem ze mam posmarować tłok, gdzieś coś czytałem o tym by pryskać w lufę, ale może dotyczyło to zwykłych wiatrówek. Magazynek się nie zacina, to chyba najsolidniejsza część tej .. hm, zabawki? Cały metalowy jest. Moja zabawka waży 800G (z magazynkiem). Wygląda tak: zrobił to tajwański Cybergun na rynek UK. Jedyna zaleta przeźroczystości, poza legalnoscią to ta, że można zobaczyć co i jak odbywa się w środku. Tylną sprężynę - tą co popycha tłok mogę przesmarować odciągając kurek(?) i lekko przesuwając obudowę w tył - jak przy naciąganiu, powstaje wtedy miejsce na wciśnięcie rurki od spray'a. Przednia sprężyna - ta pod lufa jest dobrze nasmarowana czy nawet przesmarowana - to do regulacji HOU-UP'a . Jest sens smarować tą tylną sprężynę, popychająca tłok? Kłopot mam tylko jeden. Po naciągnięciu, ruch górną częścią obudowy do przodu powoduje załadowanie kulki do lufy, to odbywa się jakoś tak ciężko, czasem kulka nie wskakuje - można to jakoś przesmarować? Tu jest film o tej "zabawce"
  4. Sprężyna S&W 1911 + spray silikonowy do asg. I tak się zastanawiam, bo niby mam prysnąć w lufę, i nie wiem czy lepiej pryskać przy naciągniętej sprężynie, czy nie. Ten silikon nie uszkodzi mi tłoka? Jak często mam smarować? Żeby było ciekawiej mam nierozbieralny pistolet.
  5. Zastanawiam się czy ta replika: http://www.geniestuff.co.uk/ultragrade-airsoft-gun-smithand-wesson-1911.htm Przepisy w UK zmuszają mnie do nabycia broni w takim "kolorze" :icon_confused: Jest tą samą repliką, która została opisana w tej recenzji: http://www.wmasg.pl/pl/armoury/show/57472 I czy w ogóle jest ten pistolet godny uwagi. Przeznaczenie - strzelanie do puszek.
  6. Dzięki za odpowiedzi. Errhile masz na myśli taką: http://www.geniestuff.co.uk/cyma-cm121-desert-eagle-eap-airsoft-gun.htm już jej nie mają :( Wygląda tak śmiesznie, bo z tego co doczytałem, jeśli nie jest się zarejestrowanym w UKARA członkiem jakieś grupy to nie można nabyć realistycznie wyglądającej broni, musi być w 50% w innym kolorze, to jedyne ograniczenie jakiego się dopatrzyłem. Stąd się też biorą te przeźroczyste, czy pomarańczowe obudowy. Czyli muszę się zastanowić poważnie - czy na pewno chcę strzelać tylko do puszek.
  7. Cześć! Witam serdecznie, to mój pierwszy post na forum. Nigdy nie miałem styczności z airosft'em, usłyszałem o nim niedawno. Mam wielką łapę. W wojsku nie byłem. Zaczęła podobać mi się broń, z pistoletów szczególnie Desert Eagle, z pistoletów maszynowych UMP45, P90, z broni dłuższej: G36, SCAR, Mieszkam w UK. Mam plan: w szopie podwieszę sobie puszkę, (jedną czy klika) na sznurkach i to one będą stanowić mój cel, dociążę je trochę by za bardzo nie podskakiwały (myślałem o silikonie, akurat po remoncie zostało pół tuby) szopa będzie robiła za kulochwyt. Puszka po pierwszy trafieniu powinna się huśtać co jak myślę uatrakcyjni zabawę. Będę strzelał z ogródka poprzez otwarte drzwi szopy (odległość maksymalna z jakiej mogę strzelać to jakieś 15m). Niezły plan, co? Tylko nie wiem czym strzelać. Z uwagi na to iż typowe wiatrówki to broń wymagająca rejestracji/zezwoleń, przez jakiś czas odpuszczałem sobie te plany, aż usłyszałem o broni BB. I tu pojawia się dylemat, nie wiem czy do takich zastosowań lepszy będzie pistolet napędzany CO2 czy baterią. Poprzeglądałem oferty sklepów i spodobało mi się coś takiego: http://bbgunsuk.co.uk/xcart/catalog/Desert-Eagle-50AE-electric-p-16512.html Przeźroczysty to zawsze lepiej niż pomarańczowy :icon_confused: Poszedłem do lokalnego sklepu z bronią, zobaczyć co mają, nie mają elektrycznych, sprzedawca zaproponował mi pistolet na CO2 (nie pamiętam co to było, pamiętam chłód metalu(?), przyjemny ciężar w dłoni, wygodny był, duży (za 80Funtów, 80p za nabój C02, kulki są tanie). Może tez ściągnąć coś innego na zamówienie. Przedtem nie wiedziałam, że pistolety na CO2 też traktowane są jako zabawki, wydawało mi się, ze one są dużo mocniejsze niż elektryczne. Na sam pistolet chcę wydać jakieś 100Funtów, i nie wiem czy lepiej za tą kwotę kupić jakiś lepszy AEG czy coś na CO2? Który AEG czy CO2 będzie lepiej pasował do mojego planu? Co da mi większą celność i powtarzalność na 10-15m? Podobno nie tak łatwo jest konserwować CO2, prawda to? Czy słusznie myślę, że w przypadku jednego producenta, w jednym przedziale cenowym (klasowym), mechanizmy są te same, a tylko różne obudowy? Pomożecie?
×
×
  • Create New...