Witam. Mam pewien problem z moją KWAczką. Wszędzie pisze się o znakomitej szczelności tych replik itp, a moja replika od nowości (kupiona rok temu na zbrojowni, ostatni egzemplarz, najpewniej z wystawy) miała ok 370-380 fps zamiast 400. W naszej ekipie repliki to istne potwory mocowe, więc chcąc nie chcąc chciałem wymienić sprężynę na m130 Ultimate'a. spodziewałem się wyniki zblizonego do 500fps. Podczas składania gejboxa sprawdzałem tą genialna szczelność repliki i jakie było moje zdziwienie gdy na stockowym tłoku i głowicy efekt strzykawki nie występował w ogóle. Tłok chodził tak jakbym wcale nie zatykał końcowki głowicy cylindra. Zero szczelności. Na tłoku i głowicy SHS strzykawka 100% na głowicy oraz na dyszy. Z pośpiechu nie sprawdziłem szczelności na łączneiu dysza-komora. Gumka zielona G&G, założona poprawnie. Na nowej sprężynie replika na kulkach 0.28 ma 360-370fps, co w przeliczeniu daje ok 430-440 fps. Teflon-fixu nie zrobie, bo nie wcisnąłbym lufy do komory hopa. Co może byc powodem tak niskich wartości od nowości? Kombinowac ze zmianą gumki, sprężyna innej firmy itp? Oczywiście nie odrzucam możliwości, że po prostu coś źle złożyłem, bo robilem to w pośpiechu zeby zdążyc na jutrzejszą strzelankę. Jutro na spokojnie po zabawie usiądę i złoże na nowo i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jest również możliwość, że chrono przekłamuje (aczkolwiek wątpie - Virtec V3) a nie mam możliwośći sprawdzenia na innym. Na co zwrócic szczególną uwage podczas składania>?
pozdrawiam