Witajcie! Mam problem, otóż składam gearbox od G&P, w środku bebechy od SRC (oryginalny GB pękł). Miałem małe problemy z dopasowanie ale ostatecznie się udało. Tryby ognia są, wszystko złożone jak powinno być. Gearbox zamyka się bezproblemowo, ale jest problem ze strzelaniem, ponieważ zazwyczaj po kilku strzałach zacina się mechanizm spustowy. A dokładniej ten kawałek plastiku z blaszkami który jest wpychany przez spust w inne blaszki. Ten kawałek plastiku (nie znam fachowej nazwy) tak jakby odchyla się nieco do góry i wtedy spust go nie dotyka tylko przechodzi pod nim, co za tym ww. kawałek plastiku nie styka blaszek tylko "wisi w powietrzu" i wystrzału brak. Wiecie co może być przyczyną? Tak ogólnie to mam pecha do tych replik, co kolejna to ma jakieś mankamenty...