Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

azteko

Użytkownik
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azteko

  1. azteko

    Azteko.pl

    Mamy zaszczyt zaprosić was na otwarcie nowej siedziby sklepu Azteko.PL przy ulicy Belgradzkiej 20 (3 minuty od stacji Metro Natolin-> ZOBACZ MAPKĘ). Na samo otwarcie przygotowaliśmy dla was sporo atrakcji i promocji. OTWARCIE 15 PAŹDZIERNIKA GODZINA 12:00
  2. azteko

    Azteko.pl

    seger- piszesz na GG którego nie używamy (nie wiem ile dokładnie, ale ponad pół roku z tego co pamiętam) i wystawiasz nam negatywną opinię za brak kontaktu. Panowie rozumiem kwestie wyjasnienia sytuacji, przypominam jednak że temat ten nie służy do komunikacji klient<->sklep. Szmeru.
  3. azteko

    Azteko.pl

    KnightMoritz proszę o przesłanie numeru zamówienia (może być PW, bądź na maila sklep@azteko.pl z dopiskiem wmasg) sprawdzę co i jak z zamówieniem. seger jak patrzyłem forum podobno pytałeś o części do HK416. Sprawdziłem całą pocztę pod tym kontem (hk416, 416), ba nawet Twojego maila sprawdziłem u nas (przynajmniej ten co kojarzę) - żadnego zapytania nie znalazłem. Jak byś mógł powiedz jak było wysłane zapytanie (formularz na stronie- który czy mailowo) - bo możliwe że mamy jakiś błąd w konfiguracji. Dziękuję w imieniu ekipy za wszystkie pozytywy - a jeszcze bardziej negatywy, bo przynajmniej wiemy co trzeba poprawić.
  4. azteko

    Azteko.pl

    Pisze Pan, że próbował się skontaktować telefonicznie. Szkoda że nie napisał Pan, że nie skontaktował się (nikt z ekipy nie kojarzy żadnej rozmowy na ten temat, albo nie była ona w jasny sposób przedstawiona- o ile była), tylko z kontekstu wychodzi, że próba "mediacji" nic nie dała, bo zły sklep się uwziął. Nie dostał Pan numeru konta- to ciekawe bo numer konta jest: --w mailu po zakończeniu aukcji --w regulaminie sklepu --w wiadomości wysłanej z systemu sklepowego po "zakotwiczeniu" zamówienia w sklepie --jest jeszcze magiczne PZA czy teraz PAYU na allegro- gdzie nawet koszty wysyłki automat uwzględnia Czyli były co najmniej dwa maile z kontem, w tym jeden z dokładnymi danymi do wpłaty (kwota, tytuł). W komentarzu do zamówienia (całe zamówienie wraz z wyszczególnieniem co zawiera i za co się ile płaci- zostało również wysłane na Pańskiego maila) była informacja o fakturze (dla obsługi sklepu), zaś w mailu z danymi do przelewu była prośba o podanie danych do faktury. W każdej chwili może to Pan sprawdzić w historii zamówienia, bądź na swojej poczcie. Maila dostał Pan standardowego na zapytanie o niższe koszty wysyłki. Nie było w nim żadnej ironii- naprawdę z chęcią komuś zlecimy organizację wysyłki i zajmiemy się przyjemniejszymi sprawami. Zaś sam fakt negocjacji kosztów wysyłki- kiedy są one podane i licytując kupujący się na nie zgadza- pozostawię bez komentarza. Zwrot prowizji- ponad tydzień przed wystąpieniem o niego zostało wysłane zapytanie jak wygląda sprawa z zamówieniem, czy był przelew itp- brak reakcji z Pańskiej strony. Na zakończenie- gdzie jest problem? Kupił Pan towar na aukcji, po czym chce zmiany warunków podpisanej umowy bo mu nie pasuje jeden z warunków umowy. To tak, jakby negocjować umowę z operatorem komórkowym, bo od kolegi dzwonie za darmo a tu mam 30 gr/min. Miałem jeszcze napisać milion mądrych rzeczy, dać zrzuty ekranów aby było bardziej pro i bardziej potwierdzało naszą wersję, wyliczenia kosztów i ile to jest pieniędzy ze zwrotów prowizji w skali roku, no i zdjęcie gołej baby (to jest zawsze dobry argument)- ale nie chce mi się i nie ma to sensu. Każdy ma swój rozum i po swojemu rozsądzi, a Pana zapraszamy- bo zamówienie jest ważne do momentu zakończenia zwrotu prowizji.
  5. Ponieważ temat nas dotyczy- pozwolę sobie trochę powiedzieć. Po pierwsze- szkoda że kolega Azur - przed napisaniem tematu (albo i po) nie skontaktował się z nami i nie zgłosił problemu- tylko sam natrafiłem na ten wątek. Z naszej strony zgłosiliśmy sprawę do GF i wstrzymaliśmy dystrybucję tych ładowarek, do momentu wyjaśnienia sprawy. Odnośnie tego czy jest to oryginał czy nie- trudno mi się wypowiedzieć. Sam od jakiegoś czasu używam ładowarki z dystrybucji GF i nie miałem z nią żadnych problemów. Bateria ładuje tak jak trzeba, stany naładowania się zgadzają z podaną pojemnością baterii, żaden lipol nie wybuchł podczas ładowania, zaś baterie naładowane działają tak jak powinny. Z naszej strony nie było to w żadnym wypadku zamierzone. Współpracujemy z różnymi firmami i jedną z podstawowych zasad jest zaufanie. Dotyczy to między innymi oznaczeń produktów i ich pochodzenia. Nie możemy wiedzieć jak wygląda każdy produkt z oferty producenta i czy jeżeli ma jakiś tam odcień to ma oznaczać podróbkę a już inny to oryginał- tu musimy czasami zaufać dystrybutorowi. Wiadomo- podróbkę repliki G&G, G&P czy innej poznali byśmy od ręki- ale w innych kwestiach nie jesteśmy już tacy obcykani. Czekamy na wyjaśnienie sprawy z GF i wtedy podejmiemy dalsze kroki. PS. Jeszcze mi się przypomniał ciekawy wątek o markowym sprzęcie http://www.frazpc.pl/b/234557 jak widać znaczek producenta jest czasami bardzo drogi.
×
×
  • Create New...