Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

azteko

Użytkownik
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

727 profile views

azteko's Achievements

  1. azteko

    Azteko.pl

    Mamy zaszczyt zaprosić was na otwarcie nowej siedziby sklepu Azteko.PL przy ulicy Belgradzkiej 20 (3 minuty od stacji Metro Natolin-> ZOBACZ MAPKĘ). Na samo otwarcie przygotowaliśmy dla was sporo atrakcji i promocji. OTWARCIE 15 PAŹDZIERNIKA GODZINA 12:00
  2. azteko

    Azteko.pl

    seger- piszesz na GG którego nie używamy (nie wiem ile dokładnie, ale ponad pół roku z tego co pamiętam) i wystawiasz nam negatywną opinię za brak kontaktu. Panowie rozumiem kwestie wyjasnienia sytuacji, przypominam jednak że temat ten nie służy do komunikacji klient<->sklep. Szmeru.
  3. azteko

    Azteko.pl

    KnightMoritz proszę o przesłanie numeru zamówienia (może być PW, bądź na maila sklep@azteko.pl z dopiskiem wmasg) sprawdzę co i jak z zamówieniem. seger jak patrzyłem forum podobno pytałeś o części do HK416. Sprawdziłem całą pocztę pod tym kontem (hk416, 416), ba nawet Twojego maila sprawdziłem u nas (przynajmniej ten co kojarzę) - żadnego zapytania nie znalazłem. Jak byś mógł powiedz jak było wysłane zapytanie (formularz na stronie- który czy mailowo) - bo możliwe że mamy jakiś błąd w konfiguracji. Dziękuję w imieniu ekipy za wszystkie pozytywy - a jeszcze bardziej negatywy, bo przynajmniej wiemy co trzeba poprawić.
  4. azteko

    Azteko.pl

    Pisze Pan, że próbował się skontaktować telefonicznie. Szkoda że nie napisał Pan, że nie skontaktował się (nikt z ekipy nie kojarzy żadnej rozmowy na ten temat, albo nie była ona w jasny sposób przedstawiona- o ile była), tylko z kontekstu wychodzi, że próba "mediacji" nic nie dała, bo zły sklep się uwziął. Nie dostał Pan numeru konta- to ciekawe bo numer konta jest: --w mailu po zakończeniu aukcji --w regulaminie sklepu --w wiadomości wysłanej z systemu sklepowego po "zakotwiczeniu" zamówienia w sklepie --jest jeszcze magiczne PZA czy teraz PAYU na allegro- gdzie nawet koszty wysyłki automat uwzględnia Czyli były co najmniej dwa maile z kontem, w tym jeden z dokładnymi danymi do wpłaty (kwota, tytuł). W komentarzu do zamówienia (całe zamówienie wraz z wyszczególnieniem co zawiera i za co się ile płaci- zostało również wysłane na Pańskiego maila) była informacja o fakturze (dla obsługi sklepu), zaś w mailu z danymi do przelewu była prośba o podanie danych do faktury. W każdej chwili może to Pan sprawdzić w historii zamówienia, bądź na swojej poczcie. Maila dostał Pan standardowego na zapytanie o niższe koszty wysyłki. Nie było w nim żadnej ironii- naprawdę z chęcią komuś zlecimy organizację wysyłki i zajmiemy się przyjemniejszymi sprawami. Zaś sam fakt negocjacji kosztów wysyłki- kiedy są one podane i licytując kupujący się na nie zgadza- pozostawię bez komentarza. Zwrot prowizji- ponad tydzień przed wystąpieniem o niego zostało wysłane zapytanie jak wygląda sprawa z zamówieniem, czy był przelew itp- brak reakcji z Pańskiej strony. Na zakończenie- gdzie jest problem? Kupił Pan towar na aukcji, po czym chce zmiany warunków podpisanej umowy bo mu nie pasuje jeden z warunków umowy. To tak, jakby negocjować umowę z operatorem komórkowym, bo od kolegi dzwonie za darmo a tu mam 30 gr/min. Miałem jeszcze napisać milion mądrych rzeczy, dać zrzuty ekranów aby było bardziej pro i bardziej potwierdzało naszą wersję, wyliczenia kosztów i ile to jest pieniędzy ze zwrotów prowizji w skali roku, no i zdjęcie gołej baby (to jest zawsze dobry argument)- ale nie chce mi się i nie ma to sensu. Każdy ma swój rozum i po swojemu rozsądzi, a Pana zapraszamy- bo zamówienie jest ważne do momentu zakończenia zwrotu prowizji.
  5. Ponieważ temat nas dotyczy- pozwolę sobie trochę powiedzieć. Po pierwsze- szkoda że kolega Azur - przed napisaniem tematu (albo i po) nie skontaktował się z nami i nie zgłosił problemu- tylko sam natrafiłem na ten wątek. Z naszej strony zgłosiliśmy sprawę do GF i wstrzymaliśmy dystrybucję tych ładowarek, do momentu wyjaśnienia sprawy. Odnośnie tego czy jest to oryginał czy nie- trudno mi się wypowiedzieć. Sam od jakiegoś czasu używam ładowarki z dystrybucji GF i nie miałem z nią żadnych problemów. Bateria ładuje tak jak trzeba, stany naładowania się zgadzają z podaną pojemnością baterii, żaden lipol nie wybuchł podczas ładowania, zaś baterie naładowane działają tak jak powinny. Z naszej strony nie było to w żadnym wypadku zamierzone. Współpracujemy z różnymi firmami i jedną z podstawowych zasad jest zaufanie. Dotyczy to między innymi oznaczeń produktów i ich pochodzenia. Nie możemy wiedzieć jak wygląda każdy produkt z oferty producenta i czy jeżeli ma jakiś tam odcień to ma oznaczać podróbkę a już inny to oryginał- tu musimy czasami zaufać dystrybutorowi. Wiadomo- podróbkę repliki G&G, G&P czy innej poznali byśmy od ręki- ale w innych kwestiach nie jesteśmy już tacy obcykani. Czekamy na wyjaśnienie sprawy z GF i wtedy podejmiemy dalsze kroki. PS. Jeszcze mi się przypomniał ciekawy wątek o markowym sprzęcie http://www.frazpc.pl/b/234557 jak widać znaczek producenta jest czasami bardzo drogi.
×
×
  • Create New...