Witam,
tak jak w temacie poszukuje obuwia o uniwersalnym charakterze, jednakże z cechami które mam nadzieje zawężą pole poszukiwań :
1. Całoroczne. pod tym terminem nie kryje się wymóg aby w lato chłodziły a w zime grzały. Podejrzewam, że najlepszą opcją bedą takie na jesień/wiosne - w lecie jakoś wytrzymam jak bedzie troche za ciepło, a w zime podziałam z odpowiednimi skarpetkami.
2. Teren typowo leśny, także sztywna podeszwa chyba będzie tu zbędna i nieco kłopotliwa ( mam racje?). Ogólnie szukam butów które w miare poradzą sobie w każdym terenie : las, tereny podmiejskie, czasem podmokłe, możliwe góry ( ale tylko niskie i rzadko).
3. Materiał. Tutaj mam największy problem bo do tej pory miałem styczność tylko ze skórzanymi, licowymi butami. Jaki materiał byłby najlepszy pod wzgledem termicznym ?
4. Odporność na przemakanie. Tutaj kolejna zagwozdka. Otrzymałem porade zeby zainwestować w Jungle. Fakt, kontakt z wodą zdarza się dość często, ale chyba nie na tyle żeby dyktować pod to wybór obuwia. Nie wiem co lepsze - zeby przemokły i szybciej wyschły czy zeby miały jakąś, oczywiscie do pewnego stopnia, odporność na przemakanie.
Czyli zasadniczo : buty, w których wytrzymam cały rok i które podołają warunkom naszych polskich lasów z wyłączeniem gór. Słyszałem pozytywne opinie i polecenia o desert foxach, czy desert elite ale nie jestem do konca przekonany pod kontem tej odporności na wode..no nie wiem kompletnie w jakim kierunku pójść, bede wdzieczny za każdą wskazówke
dzieki za pomoc,
Majkel.