Witam, całkiem nie dawno nabyłem sobie oto taką baterię:
http://www.madonion.eu/Akumulator_LiPO_111..._15C_p1037.html
I taką do tego ładowarkę:
Ładowarka do akumulatorów LiPo/Li-ion o napięciu 7,4V/11,1V [Firefox]
http://www.taiwangun.com/akumulatory_i_lad...refox-1868.html
(tylko bez tej zabawki obok tylko samą ładowarkę)
Historia zaczeła się od tego że zadzwoniłem do brata żeby mi naładował nową baterię na jutrzejsze manewry :uśmiech: Zrobił jak powiedziałem z tym że baterie podłączył do zwykłej ładowarki która zawsze ładowała starą stockową baterię 8,4V.
Ładowała się chyba coś około 2:30h podobno nie była gorąca ani zimna od ładowania ale letnia... :roll:
Jak przyjechałem po wszystkim do domu podłączyłem nową baterię do karabinu żeby sprawdzić jak się spisuje z nową sprężyną itd. Hm... naciskam spust i jest zero reakcji.(może śpi? o.O)
Pomyślałem że pewnie nie skończył ładowania baterii więc podłączyłem ją do tej nowej ładowarki którą zamówiłem.
Ładowanie trwało około 2:30h (bateria i przewody były zimne) podłączam i znowu nie ma reakcji, podłączam dalej niech się podładuje z 1h...
Godzinę później:
Podłączam baterię do karabinu i znowu nic! :evil: Żeby się upewnić czy karabin jest sprawny podłączyłem żarówkę do baterii, w ogóle nie zaświeciła a nawet się nie żarzyła :wink:
Z mojego punktu widzenia to tak jak by bateria się zepsuła przez nie właściwą ładowarkę. A może jednak się nie zepsuła i to jakoś da się naprawić? Przywrócić jej formę? DA SIĘ COKOLWIEK?! :evil: