Dziury w policzku jak najbardziej, powybijane zęby również , lekkie przecięcia naskórka również. A to wszystko za sprawą niepozornego 420 fps stworzonego przez chińskie rączki czyli słynnego CM 048 ,od czasu tych wypadków noszę brass guarda xD , ponieważ tak to się kończy gdy napalony szczypiorek kupuje replikę z 420fps ponieważ myśli że fps "nabiją" mu zasięg itd. Ja na start używałem mossberga 590 od AGM którego bardzo cenię gdy bardziej się wkręciłem kupiłem CM 028 z którą czasem biegam nadal i bardzo ją cenie jak dla mnie ta replika jest dobra na start ponieważ nie zmarnujesz tak dużo pieniędzy jeśli zabawa Ci się nie spodoba. Co do reszty tematu ochraniacze na kolana obowiązkowo na łokcie nie koniecznie ja nie używam bo jak dla mnie są niewygodne. Pas nośny przydaje się więc również polecam zakup.
Pozdrawiam