No co wy... Wilku ma rację. Bomby zostały podłożone i to automatycznie oznacza zwycięstwo, bo w normalnych warunkach by wybuchły. Nikt nie przewidział zamoknięcia zapalnika... Nie, no bzdura kompletna, szukacie dziury w całym, to oczywiste, że ZIELONI wygrali. Byliśmy bardziej mobilni, pewni i zdobywaliśmy budynki jeden po drugim (mówię o halach), później całkowite odparcie POMARAŃCZOWYCH spod pierwszej wieży... Nie wiem, dla mnie to oczywiste, że ZIELONI wygrali, chociaż POMARAŃCZOWI również pokazali klasę. Pozdrawiam wszystkich uczestników ZLOTU i kogoś, kto puścił mi serię po twarzy z Minimi :-]