Dzięki koledzy. Takiej rady potrzebowałem.
Na razie strzelałem raz w ubiegły weekend w tajemniczym maleńkim lasku w mieście ;). Nie zauważyłem niczego niepokojącego raczej kulki lecą równo tylko nie wiem czy nie za blisko zaczynają opadać w dół... Czyli to 50 m powinny ciągnąć tam gdzie wyceluję ?
Postrzelałem dziś w pudło na chacie i zmartwiłem się mocno bo broń się dziwnie zacina. Czy to, że czasami nie wystrzeli albo że słychać jakby "pół" wystrzału to może być efekt słabej baterii ? Chyba jest już słaba bo w sumie wystrzeliłem ponad 1000 kulek.
Mam podejrzenie, że zepsułem sobie baterię bo nie wiedziałem, że trzeba posiadać wyładowarkę aby poprawnie ją sformatować...
Ja takowej nie posiadam a zakończyłem w weekend strzelanie jak batka nie była jeszcze rozładowana :/
Jak teraz ją podładuję to zapewne wpłynie to istotnie na pogorszenie jej żywotności?
Zauważyłem też niepokojącą sprawę. W trybie pojedynczego strzału zdarza mu się strzelić ogniem ciągłym... Ale zdarza mu się też nie wystrzelić w ogóle o czym wspomniałem wyżej....