Temat trochę nieświeży, ale czuję się w obowiązku dodać odpowiedź na zarzut "najebania" palsami plecaka. MZ to dobre rozwiązanie dla tak małego plecaka- jest całkiem konfigurowalny jak na swoją powierzchnię- nosiłem z różnymi układami kieszeni, czasem do którejś części przytraczałem statyw- gdyby przyszyto molle w układzie przewidującym np. kieszeń od bazooki, 2 ładownice, 2 pouche grantowe ;-)- byłoby koszerniej, ale czy wygodniej?
Co do pleców- pomysł jest ciekawy, chociaż ma tyle wad, co zalet. Na pewno zapewnia łatwy dostęp. Plecak leży nie zawsze wygodnie, mimo że klapa jest dość sztywna- wypchany układa się nienagannie, prawie pusty trzeba solidnie ściągnąć taśmami.
Potwierdzam przemakanie kieszeni w górnej klapie (przecieka pewnie przez szwy palsów).
Czy kupiłbym raz jeszcze? Nie, najwyżej "customa" na bazie- brak mi 10 dodatkowych litrów komory głównej i ewentualnie drugiej komory/zaczepów wewnątrz do ogarnięcia pierdolnika.