Witam,
Głupio tak zaczynać byt na forum od próśb za co z góry przepraszam.
Ale do sedna. Właśnie za zaczynam moją przygodę z ASG, w dniu wczorajszym kupiłem sobie gazową replikę karabinku M4 WE-M4 GBB CQBR i mam z nią następujący problem: posiadam do niej dwa magazynki - jeden na Green Gas, a drugi na CO2. Z tym pierwszym wszystko było w porządku przez pierwsze 4-5 nabić zasobnika z gazem, a potem po 1-2 strzałach z lufy i komory ulatniał się cały gaz i nie mogę normalnie strzelać (próbowałem kilka razy napełniać i cały czas to samo). W międzyczasie (jak jeszcze wszystko działało normalnie) nasmarowałem magazynek jak i całą replikę olejem silikonowym jak zasugerował mi sprzedawca (nie wiem, czy nie za dużo 'psiknąłem', ale nie jest też tak, że replika, jak i mag pływają, więc chyba dobrze). Wygląda to tak
(Problem widoczny od 3:04)
Wydaje mi się, że jest to problem z magazynkiem, gdyż z tym drugim na CO2 wszystko działa normalnie tzn. gaz się nie ulatnia i można normalnie strzelać.
Z tym drugim magazynkiem (na CO2) jest inny problem. Mogę z niego oddać jakieś 20-22 strzały i kończy się gaz (z magazynkiem na GG mogłem oddać jakieś 45-50 przy tej samej temperaturze tj. 25 C) i jest tak z każdą nową kapsułą.
Z góry dziękuję za pomoc!