Witam,
Przyszedł czas zmienić zasilanie swojej repliki i postanowiłem, że zwykłe stockowe chińskie coś zamienię na LiFePO4 9.6 (a chyba raczej 9.9) V. Wybór padł na FF:
http://www.taiwangun.com/akumulatory_i_lad...refox-1798.html
Oczywiście przy okazji wymieniam Tamiya na T-connectory.
Jaka wolnoładowarka będzie tego odpowiednia?
http://www.taiwangun.com/akumulatory_i_lad...refox-1827.html
Oczywiście nie mam na myśli dokładnie tej na 12.8v, ale linkuje ją, ponieważ na razie pod 9.9v nie ma u krakmana.
Całą grupą tak czy inaczej planujemy złożyć się na jakąś mikroprocesorową od Turnigy chociażby, ale swoje "coś" w razie co trzeba mieć.
Kolejne pytanie - Jak to jest z ładowaniem przez wolnoładowarkę? Posiada ona wskaźniki diodowe, aczkolwiek męczy mnie to, że w opisach jest, iż podobno LiFePO4 powinno trzymać się częściowo naładowane, czyli nie tak jak zwykłe NiMh itp. , że powinno się ją rozładować do końca i nie doładowywać. Jak to jest, czy można doładowywać LiFePO4 wolnoładowarką?
Moja replika to CM028, aczkolwiek póki co nie dojechana w środku ... jeszcze. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że przyśpieszy także tempo zużycia części.
Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.