Nie chodziło mi o słowo "pistolet", bo do tego nie mam uczulenia, popatrz na składnię, nie trzyma się za bardzo kupy, dwa identyczne słowa, co więcej oznaczające to samo, w jednym wypowiedzeniu ? No niby jestem ścisłowcem, ale to razi w oczy, jakby ktoś pomalował replikę farbą fluroscencyjną. :icon_biggrin:
Wracając do meritum. Ten Benelli M3, co jest na zbrojowni dostępny od ręki, był przeze mnie macany, także polecam, natomiast jeśli gdzieś są AGM 003 to bierz w ciemno. Legendarny, niezniszczalny, najlepszy w tej cenie. :icon_biggrin: Na kopyto przyjdzie czas, jak będziesz miał ładne oporządzenie, zadbaną repliczkę i trochę hajsu na gaz. Aha i jak jesteśmy przy zasięgu, no to chyba nie strzelisz celnie na 30m z gaziaka, a już na pewno nie będzie to powtarzalne, za krótka lufcia.