Dziękuję organizatorom, za możliwość strzelania się w większym gronie.
Dziękuję arabom za trzymanie klimatu (w szczególności dla Agenta, Vróbla, i Długiego), dziękuję wszystkim G.I., ze mnie nie zastrzeli, gdy byłem cywilem.
Szkoda, ze był bajzel, organizatorzy nie powinni walczyć, a pilnować porządku i przestrzegania zasad, oraz usuwać osoby, które swoją bezmyślnością zagrażają innym (np. osobnika wybijającego szybę na czwartym piętrze).
Co do studzienek, rozumiem, że nie byliście wstanie wszystkich zabezpieczyć, ale jeżeli je zabezpieczacie, to nie powinny one być pułapką ( w budynku, określonym jako do użytku, dziura w podłodze była przykryta, spróchniałą sklejek, nie wiem kto wpadł na ten pomysł, ale jestem mu szczerze wdzięczny).
Ad. „Żołnierzy” strzelających do cywili.
Jak nie umiesz trzymać nerwów na wodzy, to może zmień hobby, bo strzelanie do cywili to Morderstwo. Z tego co zrozumiałem to US. Army zostało wysłane, żeby nie dopuścić do rzezi, mieli CHRONIĆ cywili, a nie ich mordować. Bawisz się w żołnierza, to się zachowuj godnie, bo takim postępowaniem obrażasz tych, którzy trudnią się tym zawodowo.
Ad. Dziwne zachowania cywili
Nie możesz mówić, jak ma się zachowywać cywil, bo człowiek jest nie przewidywalny i w takich sytuacjach może wpaść w histerię i rzucić się na ciebie, zacząć szlochać po środku pola walki, a ty jako żołnierz, masz go chronić.