Witam. Na początek opiszę całą sytuację, otóż:
Ostatnio podczas przeładowywania, dźwignia przeładowania została mi w ręce, nie wytrzymał cylinder i puścił cały tył. Byłem zmuszony ów cylinder wymienić, co jest operacją prostą i szybką w momencie kiedy ma się w domu zapasowy. Problem pojawił się po złożeniu, a mianowicie wszystko jest pięknie złożone do kupy, a ja nie jestem w stanie przeładować repliki bo nie ruszę zamkiem, dygnie trochę do tyłu i się blokuje tak że nie można ruszyć, a na siłę nie chcę bo znów uwalę kolejny cylinder. Porobiłem już parę testów i teraz liczę na Waszą pomoc, a mianowicie:
1. Całość była składana wg tej instrukcji:
2. Po złożeniu do tego momentu, nie jestem już w stanie ruszyć zamkiem: Link
3. Po zdjęciu spustu i założeniu tego pierdzielnika blokującego (przepraszam ale nie jestem znawcą i nie znam nazwy tej części) zamek chodzi pięknie, można przeładować, więc problemem jest chyba sam spust (o czym w następnym punkcie) - "działające" wygląda to tak: Link
4. Ostatnie do czego doszedłem, to to, że najprawdopodobniej problemem jest ten element (zaznaczony na czerwono), nie wiem za co on odpowiada, nie wiem co blokuje, ale robi kłopot przy "drugim takcie zamka" a mianowicie nie pozwala ciągnąć do tyłu. Obrazek: Link
Proszę o pomoc, nie jestem w stanie rozwiązać tej zagadki, tym bardziej, że kierując się instrukcjami choćby z YT, czy też nawet tutaj z WMASG nie mogę tego złożyć tak żeby działało. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, sugestie to śmiało, piszcie. Od razu z góry dziękuję za wasze posty.
Jedyne o co pozostaje mi tylko zapytać to: "POMOŻECIE?!"