Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MadRat

Użytkownik
  • Posts

    72
  • Joined

  • Last visited

MadRat's Achievements

  1. Rogaś nie wiem ile razy robiłeś Katane, ale mówisz o standardowym SS w standardowej replice AEG i moim zdaniem wprowadzasz ludzi w tym temacie w błąd mogący uszkodzić dość drogą zabawkę. Do SS w Katanie wycinamy nietypowo zęby atakujące. Wynika to z charakterystyki pracy zębatki z dźwignią przerywacza ASCU i tego w którym momencie przerywa ona cykl zębatki i tego w jakiej zostałby pozycji tłok. Właśnie kończę testy repliki Keisima i jest aktualnie miodnie. Zęby w wersji CNC z dodatkowymi łożyskowaniami na zębatkach + SS Wyniki na poszczególnych cylindrach: Srebrny + komora ProWin + zielona GG + lufa 590mm 6,02 (Guarder) ~470 FPS Czerwony + komora ProWin + zielona GG + lufa 363mm (Promyk?) ~387FPS Niebieski + komora ProWin + zielona GG + lufa 229mm (jakiś noname?) ~298FPS Wnioski dodatkowe - Katana, a raczej ASCU nie lubi się z silnikami Tornado - zresztą to nie pierwszy układ mosfetowopodobny, który ich nie lubi ;)
  2. Pewnie byś się cieszył gdybyś przyjechał na imprezę swoim terenowcem, a jakiś "wieśniak z repliką" przeciągnąłby Ci po nim serią powodującą odpryski na lakierze, albo zwyczajnie przerysował repliką w ferworze wyciągania Cię z wozu? :dry: Wyprzedzając pytania: - nie, nie używamy prawdziwej broni białej na mutanty (niestety są troszkę nierealistyczne - mogłyby umrzeć po pierwszym dźgnięciu i szybko by się zużyły :( ) - nasze modyfikowane leki z Zony będą nierealistyczne, więc nie skaczcie z 4m w nadziei, że po ich zażyciu krwawienie ustanie :) Za niedogodności przepraszamy :D
  3. Mam SR25 w wersji URX PJ czyli lufa ~350mm. No i stałem się posiadaczem głowic BU guardera Jest sens wsadzać do tego BU bez przedłużania lufy albo wsadzania przeogromnego tłumika długości całego karabinu? Będę najprawdopodobniej zmieniał tłumik płomienia z tego nasadzanego na lufę na normalny nakręcany na gwint i wychodzący za lufę, przez co uzyskam jakieś dodatkowe 5cm do miejsca na lufę wewnętrzną. Zależy mi na wyglądzie zbliżonym do L129A1 dlatego nie chce ingerować już w wygląd lufy, a jednak chciałbym stworzyć z niego airsoft'owy karabin wyborowy. Myślałem nad kupieniem cylindra 0 i ew nawiercenia go w miejscach gdzie normalnie występują otwory typu 2...ale nie wiem czy wtedy warto w ogóle wsadzać BU. Jakieś rady?
  4. A pomyśleliście że jak motocyklista jedzie i z samochodu przed nim wyleci kamyczek to takie okulary muszą go zatrzymać? :> To że są motocyklowe o niczym nie świadczy, a czasem może nawet świadczyć na korzyść ;)
  5. aż zanuciłem: Ale to już było... :biggrin:
  6. zadławili się mut-jajkiem :icon_biggrin:
  7. Świrek to było nie fair! :icon_cry: To była moja cenna zdobycz "in game" i jedyne źródło płynów "off game' :icon_biggrin: Swoją drogą dziękuję WSZYSTKIM, którzy moją zapitą mordę uraczyli jakimkolwiek płynem dolanym do piersiówki, bo gdyby nie to...padłbym gdzieś w rowie między barem a azymutem :icon_razz2: Wypiłem przez całą grę min 5l płynów, a jak mi się wieczorem włączyło "spuszczanie ze zbiornika" to co 5 minut latałem za potrzebą :biggrin:
  8. Moja Droga Dominiko! :biggrin: Mimo tychj uszczypliwości ciesze się, bo to jak nagroda publiczności :hahaha: Fakt uwziąłem się na Ciebie troszkę mocniej,a w sumie na większości stalkerek, ale wybaczcie! Słabość do atrakcyjnych kobiet... :blush: WSZYSTKICH, którzy mieli wątpliwości co do mojej postaci odsyłam do: OPISU MOJEJ POSTACI NAD KTÓRĄ SIĘ NAROBIŁEM JAK GŁUPI O 3 W NOCY, A WY NAWET JEJ NIE PRZECZYTALIŚCIE! <foch> :icon_cry: Ponadto dla pełnej jasności w piątek wypiłem tylko piwko i kilka rum-cola drinków urodzinowych za zdrówko solenizanta (kto był to powinien wiedzieć ;)) Razem z moim równie trzeźwym Towarzyszem Cisko nie przeszkodziło nam to w zrobieniu rutynowego patrolu w celu zlokalizowania i pozbierania z rowów nawalonych ludzi, zabezpieczenia potencjalnych zagrożeń(tak, tak to my nawpychaliśmy patyków i pudełek do tego odkrytego kanału ściekowego po drodze do fortu - w końcu jak ludzie nie potrafili się odlać w ustronnym miejscu to i zabić wpadając do takigo mogli :icon_confused: ) i zamknięcia bramy wjazdowej, co by Was wszystkich nikt w nocy nie ukradł :happy: Po prostu ekipa bawiąca się W barze trzymała się standardowo bardzo dobrze i bez bydła. W sobotę byłem 100% "najebany" Kozakiem 0% pędzonym u Leśnika :hahaha: I uwierzcie, że po całym dniu grania nawalonego nie potrafiłem spojrzeć na alkohol wieczorem! Nawet zapach mnie przyprawiał o mdłości :biggrin: W sumie nie wiem czemu to tak zadziałało... :zastanawia: Także pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy przegapili opis i wkręcili się na postać Szalonego Szczura ;] Obiecuje, że na następnej edycji dostaniesz ode mnie pakiet rekompensacyjny w postaci paczki żelków i wciągnięcia w linie fabularną mojej postaci! A w 3 dychy wierzyć się nie chce, więc nie jest źle i liczę, że jeszcze się spotkamy w Zonie! :icon_razz2:
  9. Zapomniałem dodać, że z mutkami dało się świetnie kombinować ;) Nawet kiedy nie wiedziały, że mają mnie "nie ruszać" to postanowiłem sprawdzić ich czujność, a dopiero później poinformować o tym szczególe i tak wywiązały się piękne akcje: 1. Zataczam się drogą, a tu mutek(ten z trójzębem :icon_biggrin: ) Podnoszę 2 krzaczory przykładam do głowy jak rogi i czekam. [mutek warczy] no to ja "nastawiam" rogi w jego stronę i pełnym ryjem też warczę :hahaha: Przyszedł szturchnął kontrolnie trójzębem, obwąchał, ja w międzyczasie coś pomamrotałem i poszedł. Akcja na 5 :biggrin: 2. Idę...no dobra...zataczam się drogą :wink: a tu 2 mutki. Bez zastanowienia kładę się na murek wyciągam, jak w kreskówkach, ręce i nogi do góry, wywalam język i sztywnieje udając trupa :biggrin: Mutki, oczywiście, stylowo, pojedynczo, wszystkie 2 razem i każdy z osobna(taki żart słowny) podeszły mnie obwąchać, potrzęsło nimi przy stwierdzeniu "padlina...nieświeże bLeE!" i poszły dalej akcja na 5+ bo czułem się jak debil na tym murku i już myślałem, że zrobicie sobie "szwedzki stół" :biggrin: 3. Znowu zataczam się po lesie z piersióweczką, a tu super mut(Bart) :biggrin: Patrze, że nie jest szczególnie zainteresowany, idzie wolno, a obok niego spierdziela jakiś stalker, który woła do mnie: ZGŁUPIAŁEŚ?! UCIEKAJ! TO JEST MUTANT!" (pozdro za LARPowanie :wink: ) No to wzniosłem za niego toast, podnoszę 2 garści liści i robię sobie "uszy" po czym beEeEeEczę udając owce :biggrin: Podszedł wolnym krokiem, obwąchał, odskoczył stwierdzając coś w stylu "BLE! alkohol!" i odszedł...nawet gonienie go i nawoływanie nic nie dawało i zeżreć mnie nie chciał :biggrin: (swoją drogą żeby pogadać poza fabularnie musiałem aż użyć stwierdzenia "no chodźże tu bo muszę Ci coś powiedzieć!" taki był "groźny" :biggrin: ) No i ekipa mutków w której była Margot! Uwielbiam Was za nasze wspólne Zonowe kurczakowanie :hahaha: Gyver'a pozdrawiamy za to, że dał się nabrać, iż działa to u każdego :D Generalnie fajne akcje ;) No i zapomniałem pozdrowić Wolność i ich taktyczne bongo - nie mogę się doczekać tych fotek i filmików z wieczora :biggrin:
  10. Zapomniałem o HICIORZE roku :D Mój kandydat na Czosnka Roku! :biggrin: b - barman sc - stalker-czosnek j - "najebany" ja [Wchodzi stalker do baru i daje barmanowi legitymację i kartę zdarzeń] b: czego chcesz? sc: no wpisz mi tam respa... b: ale przecież mutant ugryzł Cię w dupę i miałeś krzyczeć? sc (ten sam volume i entuzjazm): no ała ała moja dupa... j(pod nosem): kurwa... b: stary ostatnio jak dziewczyna miała tą kartę to ją słyszałem już od wejścia do fortu! j: weź wyjdź z baru, wróć i to jakoś fajnie zagraj jeszcze raz, ok? [sc wychodzi za próg baru odwraca się i wraca] sc(volume 3 "kreski" wyżej, ale entuzjazm ten sam): ała...ała moja dupa...no wpiszesz mi to? b i j (facepalm) :bialaflaga: b:ok, idź... (sc wychodzi) b i j:kurwa... (kurtyna w dół, brak oklasków...) "Stalkerze" wyje*ałeś mi swoim zachowaniem bezpieczniki do tego stopnia, że przez 10 minut nie potrafiłem znowu zacząć odgrywać swojej postaci... podaj adres wyślemy Ci 1kg czosnku :dry:
  11. Niewątpliwym plusem dla mnie jest to, że nie muszę mówić, tylko mogę to napisać :icon_biggrin: Moje zapijaczone gardło po prostu wysiadło już dzisiaj :blush: Tak więc: " :angry: ...NA ZIEMIĘ, KUR*A, I POKAŻCIE DOKUMENTY!!%!$#!@!!@!!" :hahaha: Ciesze się, że Ci co mnie spotkali, miło wspominają. Reakcje niektórych, były bardzo zabawne ;) Ogólnie wydawało mi się, że nie było aż takich spinek, jak to opisują przedpiśmieńcy podczas gdy, a przemierzałem moim chwiejnym krokiem całą Zonę. IMO NA PLUS -dużo frakcji -Mutki wiadomo super gra i mega wkład w stylizację, Dresy super odgrywanie postaci, Wolność też miała fazę ;) -sporo artefaktów, które były już ciekawe ze względu na wygląd -chyba więcej osób LARPiło i klimaciło, aczkolwiek z mojego punktu widzenia to jak kogoś zaczepiałem to wszyscy starali się załapać lekką fazę ;P -Zona nie była szczelnie chroniona (sam nawalony przeszedłem bez problemu - nie liczę mutków, ale z Nimi można było robić rewelacyjne motywy* -karty zdarzeń - genialny pomysł! -Pani w latexowych spodniach :biggrin: CO BYM ZMIENIŁ(postaram się w tej samej kolejności co plusy :P) -frakcje za mało spójne i sensowne: -mutki trochę przekombinowane stylizacyjnie ;) mutek powinien być albo zmutowanym zwierzątkiem, albo zmutowanym człowiekiem - już lepiej jakby chodziło 5 zombie, które by miały sens fabularny, zamiast super wystylizowanego HiperMutanta. No i by się nie musieli męczyć w niewygodnych, gorących strojach ;) - Dresy - bez urazy chłopaki uwielbiam Wasze klimacenie, ale tej frakcji mówię wyraźnie NIE! To jest ZONA, a nie osiedle - za to absolutnie ZAJE...iście genialnie byłoby przydzielić Wam z takim nastawieniem frakcję BANDYTÓW(których nie spotkałem/rozpoznałem ani razu?) -Duty lepiej jak bazę miało przy bramie i trzymali tam swój osobny klimacior + faktycznie powinni mieć jakieś odgórne zadanie np. pomocy stalkerom - łącznie z wychodzeniem w teren i ratowaniem stalkerów w opresji kiedy np. mutant goni stalkera - Duty staje w linii, chowając nieboraczka za plecami i epicko krzyczy "FIRE!" oddając krótki zmasowany ostrzał, po którym mutek by epicko padał or uciekał itp :wink: -Wolność - fajna ujednolicona grupa, która mogłaby się zajmować AKTYWNYM nielubieniem wojska - nawet bym ten ich hippie style zostawił przy tym wszystkim - taki luzik luzik, jeb, AK w ręce i serią z bluzgami po patrolu :D -Specnazu nie spotkałem ani razu, a szkoda bo chciałem, jako były lider Spceu, zatłuc dowódcę :D No i ogólne zbilansowanie liczbowe frakcji jak dla mnie np: 60% stalkerzy 25% wojsko 15% dzielone po równo dla reszty frakcji mutki - poza kategorią i ile się da ;D Wojsko by wtedy nie kozaczyło, a frakcje miały przynajmniej równe szanse między sobą Jak to już w moich pijackich opowieściach nie raz podkreśliłem :P Wojsko nadymane strasznie i monotonne ze swoim " na ziemię, pokaż dokumenty" i co mnie najbardziej rozpierdala "WYPNIJ MAGAZYNEK" ... Nawet z Was kręciłem bekę, że jestem rewolwerowcem, który Was rozwala w mgnieniu oka wyciągając pistolet z kabury i waląc serią head shootów - niestety aluzji nie zrozumieliście ;) Każcie ludziom puścić broń, ale puścić, a nie rzucać na glebę(bo to replika=zazwyczaj delikatny sprzęt) i np podnieść ręce i dać za głowę, nie ruszać się, PRZYKLĘKNĄĆ... o patrzcie ile fajnych możliwości! "Kładzenie" kogoś na ziemi, tym bardziej przy użyciu siły? Pytam grzecznie poza grą "KIM TY, KUR*A, JESTEŚ?!" :blink: Ja np nosiłem butle GG w torbie, która co najwyżej by wybuchła gdyby akurat pękając trafiła na zapalniczkę, podczas sprzedawania mi kosy i rzucania na ziemię, ale niektórzy mogli mieć zapasowe okulary? POMYŚLAŁ KTOŚ MOŻE?! I to co zauważyli poprzednicy Jak kiedyś jeszcze raz mi ktoś podczas kontroli przyłoży albo będzie celował z pół metra w głowę, to wstanę i poza LARPowo przypierdolę drugą stroną pistoletu...polecam :happy: Doszło nawet do tego, że miałem raz wsadzony pistolet POD okulary i to było o ile pamiętam "przemiłe" spotkanie z Panią nie-Misią z Monolitu ( i chyba MP5? ) , która CHYBA odgrywała taką "miłą i uroczą inaczej" :zastanawia: (Za to Misię pozdrawiam za sympatyczne przeszukanie :wink: ) -artefakty powinny być powciskane w najgłębsze dziury Zony, a tylko kilka np mega mocnych na widoku - a czytałem, że było na odwrót Generalnie: To jest LARP i orgowie spisali się bardzo dobrze bo dali nam MOŻLIWOŚĆ zabawy. A to jak przybywający ludzie ją wykorzystują za każdym razem to inna sprawa :blush: No i oczywiście podsumowałbym to tak: " :angry: ...NA ZIEMIĘ, KUR*A, I POKAŻCIE DOKUMENTY!!%!$#!@!!@!!" :hahaha: BTW. Znalazł ktoś grubą białą arafatkę? Gdzieś zgubiłem po "pijaku" :icon_cry:
  12. paku paku paku...gdzie ja mam latawiec?! :zastanawia:
  13. Pozostała doba do wyjazdu....moje serduszko się raduje :wub: :biggrin: a może to...od tych cukierków...
  14. Czy ktoś ma może do sprzedania/pożyczenia kaburę udową tego typu: http://www.taiwangun.com/wyposazenie_taktyczne_kabury_torby/uniwersalna_kabura_taktyczna_coyote_a_c_m-1023.html albo czy jakiś dobry człowiek z Krakowa mógłby mi takową kupić i przywieźć na STALKERa? Odwdzięczę się wybornym ruskim piwem! (oczywiście kasę też zwrócę :D ) pliiiiiiis?
  15. Update postaci Szykujcie się! ;] (polecam zciągnąć obrazy i przeglądać z poziomu windowsa - przerzucając tylko pomiędzy obrazkami - najfajniejszy efekt :happy: )
×
×
  • Create New...