Witam, niedawno odkopałem w szafie replikę Walthera P22. Jest to pistolet sprężynowy.
Jest dużo mniejszy niż P99. Któregoś feralnego dnia przed wyjściem z domu zabezpieczyłem spust. Niestety mój brat przyzwyczajony do tego że musi mocno nacisnąć na spust - cisnął nań jak głupi, i zerwał go. Rozkręciłem pisto, i zauważyłem że urwał się taki mały cypelek przy metalowym (?) spuście. (foto).
Pisałem już do kilku serwisów asg - ale wszyscy napisali że nie mogą mi pomóc. W sklepach też szukałem - ale czuję się nieco zagubiony. Bo takiego spustu nie umiem znaleźć.
Pistolet wygląda tak : http://img218.imageshack.us/img218/1686/dsc07309x.jpg
Usterka : http://img43.imageshack.us/img43/9190/dsc07314m.jpg
Spust jest metalowy, wysokość mojego spustu to 30mm, cypelek który się urwał ma średnice 2mm, szerokość (w największym momencie) 13mm.
Czy ktoś kto zna się na rzeczy mógłby mi doradzić - jak to naprawić? Jaki spust z innej repliki mógłby tutaj ewentualnie pasować? Gdzie go zamówić?
Wiem że to "przedpotopowa" replika i jeśli nic z tego nie będzie...no to trudno :)