Posiadam AUGa od 2 lat i mogę powiedzieć, że jest to solidna konstrukcja którą łatwo rozłożyć prznieść i złożyć, dobry dostęp do HopUpa. Z rzeczy na które warto zwrócić uwagę, to już wspomniany powyżej wylatujący zawór gazowy (rozwiązanie najlepiej przykleić poxipolem, gdyż nie zasłania dostępu do żadnego ważnego elementu), drugim "psującym się elementem AUGa jest przednia rączka (ta składana potrafi się złamać nie wiadomo kiedy i dlaczego), z uszkodzeń z którymi się spotkałem to po upadku AUGa na lufę pękniętu HopUp, wypadek ze złamaną lufą (naprawioną poprzez przeróbkę na AUG Commando), lekkie pęknięcie obudopy (plastikowej) nienaruszającej struktury o trwałości całego modelu, jeśli chodzi o baterię to faktycznie jest kłopot z zamontowaniem większej bateri jednak na forum opisano konieczne przerubki w celu zamontowania większej baterii (chodzi o wycięcie tylniej płytki pod śrubkami mocującymi przez co uzyskujemy więcej miejsca), jeśli chodzi o przyrządy celownicze luneta z wersji militarnej jest wygodna i wystarczająca do ASG, w wersji cywilnej polecam stosowanie kolimatora. Magazynki dostępne do AUGa to LowCap na ok 60-70 kulek, i HiCap na 330 kulek. Z konserwacją to należy się z AUGiem obchodzić jak z każdym innym AEGiem. Jeśli chodzi o głośność to faktycznie strzelający ma wrażenie że jest się słyszalnym na drugim końcu świata, lecz gdy stanie się z boku lub z przodu dźwięk staje się do zniesienia i jest podobny do pozostałych elektryków. myślę że takie wytłumaczenie i opisanie wystarczy :)