Większa część z was nie wie co to obóz bo nigdy na nim widocznie nie była. Zloty, strzelanki a obozy dla dzieci od przedziału wiekowego 12-17 organizowane przez biura podróży takie jak Vogue Travel to nie jest WOJNA. To czas w którym dzieci, młodzież odcina pępowinę od swoich rodziców i robi to na co ma ochotę. Robi to tak, żeby się nie nudzić, realizować marzenia, dobry program i chce coś zobaczyć a nawet nauczyć. To zdecydowanie lepsze niż oglądanie dzieci w pod klatką bloku obalających tanie wina i dopiększające papierosem. Kto ma dzieci i jest dojrzałym człowiekiem zapewne zrozumie moją wypowiedź. Apropo synku biura Vogue Travel. To marka z której dzieci wracają z dużymi bananami na buziach i nie ważne czy to jest Manga czy ASG. Wykwalifikowana kadra dobrze przygotowana przez DOBRE biuro zrobi wszystko aby dzieci nie odczuwały lipy i się dobrze bawiły. Są biura i są Biura jak to powiadają. Jak masz zamiar nadszarpywać reputację czepiając się literówki takiej jak brak litery ,,i" pomiędzy US Army a Marines to najpierw przeanalizuj chęć swojej wypowiedzi i pomyśl logicznie za nim coś palniesz...