Z własnego doświadczenia wiem, że teoria a praktyka to zupełnie dwie inne sprawy. Żądanie komunikatów, bezprawne czy nie- chcesz pozwolenie to wysyłaj i miej tyle promes na ile wnioskujesz, jeśli nie chcesz, to ciesz się dwoma no trzema maksymalnie albo próbuj się wykłócać i dochodzić swoich praw przez kilka miesięcy jak nie lat dłużej, osobiście dostałem 6 promes, po wysłaniu kart z treningów oraz komunikatów startowych. WPA ma decyzyjność odnośnie nie wydawania pozwolenia na broń, bo jeżeli spełniasz wszystkie przesłanki to pozwolenie otrzymać musisz, aczkolwiek regulować mogą sobie ilość wydawanych sztuk broni, co wg mnie jest kompletnym bezsensem tak jak i jakiekolwiek utrudnianie zdobycia kwitu.