Off to syf, kupcie sobie płyn Outan w kazdej aptece, pachnie jak mleczko do opalania ma taką samą konsystencję ale jak się posmarujesz to niema bata żeby coś na tobie siadło, testowałem kiedys to w lesie nasmarowałem się i przez 30 min stałem bez ruchu i nic mnie nieatakowało:) dodam że komary mnie strasznie lubią i teraz bez tego do lasu niewchodze, niewiem ale chyba też kleszcze odstrasza ale na to 100% niedaje