Dwa lata temu kupiłem używane g36c które miało już w tym czasie 2 lata. Po wysłuchaniu rad starszych i mądrzejszych postanowiłem wymienić w giecie baterie (bo stokowa zdechła po 2 strzelankach) i gumkę hop up wraz z dystanserem H. Z tak przygotowanym sprzętem biegałem cały sezon gienia wytrzymała go bez kłopotu. Po roku zacząłem sie zastanawiać nad podrasowaniem sprzęta aby kulki latały dalej i celniej. pod nuż poszła lufa na 363 madbula V2 6.03 i po długich przemyśleniach zestaw FTK guardera 120. Muszę wam powiedzieć że sam chciałbym zobaczyć swoją minę jak na chrono wyszło 272 (potem sie okazało że niestety komora nie za bardzo chce pasować z guarderowską dyszą. Więc tuningu nastąpił ciąg dalszy zrezygnowałem z chwytu wersji c i tłumika home made i zakupiłem przedłużenie lufy tłumik ognia First Factory oraz front wersji k od JG oczywiście. Dzisiaj dotarła do mnie komora HOP-SIUP Classic army, w pudełku leży silnik guardera high speed revolution, do tego kable 1,5 mm2 i może na dniach mosfet GATE z AB. Sam jestem ciekawy efektów. Jestem samoukiem jeżeli chodzi o warsztat ASG i zdążyłem sie już nauczyć że niestety wiedza kosztuje. Co wy na to?
Pozdrawiam