" Nowych bedzie uczyl pan z gromu" . czy przypadkiem nie z fundacji, bo o ile mi wiadomo raczej czynni nie mają czasu aby zajmować się takimi pierdołami. Poza tym gratulacje dla Pana który rozgłasza że pracuje w takowej firmie :)
"reszte pan z AT juz nieco bardziej zaawansowanych rzeczy". przeglądając przypadkowe materiał z 3-miasta proszę zwrócić uwage aby koledzy nie celowali sobie w potylicę przy podstawowym wejściu statycznym w ustawienu w szeregu
"oczywiscie z granatami ktore robia solidne boom". używacie flashbangów ? bo nie wiem co można wrzucić oprócz tego i gazu.
"przy jednym ze szturmow wpuscili troche dymu i wtedy sie zajebisty klimacik wytworzyl" . klimacik??? jak na dyskotece
i wkońcu text który mówi sam za siebie:
"i postanowilismy tym razem my wzuci ten granat (...), (...)wiec przejelismy inicjatywe wchodzimy i znowu leci granat wiec trza spieprzac...i tak chyba scena sie 10 razy powtorzyla zanim weszlismy po schodach...sie jak w normandi czulemn...we lbie mi szumialo straszni " nie wiem kto czego takiegoś uczy, ale chyba pan od siatkówki.domyślam się że po rzuceniu 10 granatów które uległy detonacji po obiekcie nic nie zostało.
pytanie podstawowe po którym będzie się wiedzieć z kim ma się doczynienia: czy dotykanie ścian w wejściach statycznych podst. jest dozwolone?bo chyba od tego powinno zacząć się takowe szkolenie.
post bez urazy dla kogokolwiek, chciałam zwrócić uwagę na konkrety.Bo jeśli zeszło się 2x na 10m to czy jest się uprawnionym do tego żeby nazywać się nurkiem.
Bardzo przykra to sprawa że potem spotykam ludzi na ulicy i chwalą się że byli na takim i takim szkoleniu,a po weryfikacji potrafią mniej niżby byli przed, bo popełniają więcej błędów.
pamiętajmy iż tylko chłodnemu umysłowi poddaje się świat,oceniajmy krytycznie i podnośmy swoje kwalifikacje.
pozdrawiam i zachęcam do krytycznego podejścia i szkolenia się przez całe życie