Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

xxNDxx

Użytkownik
  • Posts

    415
  • Joined

  • Last visited

xxNDxx's Achievements

  1. Wygrales :)
  2. Nigdy wiecej, pobiegac po polach moge u siebie.
  3. Posterunek "Team ASH" :icon_smile: Łabiszyn 2014 :icon_smile: ps. Pozdrowienia dla Gora :) i jego małego czołgu :)
  4. Wiesz jak było :icon_smile: bezczynne siedzenie w okopach i terminatorzy demoralizuje...
  5. Rastythief gentlemen do not talk about money. In my opinion it wasn't expensive i would like to say price was normal. I know prices of renting historical vehicles from reenactment, and they are not cheap, also gas for that is expensive, that baby drinks a lot. And SdKfz was driving all the time at night. So in my opinion in this case bullet in the air. I would like to say all goes on gas and renting vehicles and their transport. In that i've stay on the side with David. *David Not everything was fucked, more info, some radiooperators/runners. And Commanders at fire teams and that could be really nice game. Some of us have some experience from local games in Poland and expecting something similar/more. I really like to talk again with guy i talked during firefight about hits that morning he should remember me (american soldier/dark uniform, was behind the tree). A lot of ppl saw me when i droped my gun i walked thru him asking about hits. That could be interesting... if there is "alternative" reality
  6. Gor bardzo chętnie wpadniemy, ale chyba nie w tym terminie, chłopaki chcieli by zrobić taki tour jak ostatnio połączony z relaksem. Ta Słowacja nas konkretnie spłukała finansowo i urlopy. Ale HerrGuliwer pamięta i ma miłe wspomnienia wiec szykujcie coś na wakacje lub zaraz po.
  7. ps. Podobno po naszym zejsciu, organizator bardziej zadbał o ogolną miodnośc i dynamike gry.
  8. Operation Overlord Kuty- Slovakia Opinia strony niemieckiej PanzerWaffle. Plusy - Stylizacja na poziomie rekonstrukcji zero dziadostwa - Sdkfz 251 i krotka przejażdżka - Super Słowacka obsługa kuchni polowej dali nam postrzelać z Mosina i vz.58 - Odprawa przed grą, i duża mapa strategiczna terenu imprezy - nowe znajomości i wymiana doświadczeń dotyczących np. postarzania umundurowania i podpowiedzi odnośnie budowy replik historycznych. - Integracja polskich grup niektóre twarze mogliśmy zobaczyć pierwszy raz :icon_smile: Minus - Praktyczny brak informacji i OLBRZYMIE obsuwy czasowe. Gra dla niemcow powinna rozpocząć sie o 12 w Sobote, ale praktycznie rozpoczeła sie o 17 w Sobote. - 5km spacer na pozycje gdy dostępna była cieżarówka i Sdkfz ktore mogły w rzutach rozwieźć grupy na ich stanowiska. - Oprawa gry, kilka tablic drogowych, szperacze do dzialan nocnych, kilka kartek A4 z wydrukiem map oraz wspomniany Sdkfz i ciężarówką. Reszta to naturalne obiekty (mosty,rowy,wały) - Brak jakiegokolwiek dowodzenia i informacji o sytuacji taktycznej , praktycznie cala noc siedzieliśmy w dziurach w lesie oraz patrolując strefy zrzutu czekając na Pathfiderow i Atak na nasze pozycje który miał nastąpić do godziny 2 w nocy. W praktyce sami sie nakręcaliśmy łażąc i nasłuchując po lesie bo główny atak był ok. 4,30 rano. Do 2 w nocy mieliśmy utrzymać lądowisko (wykonaliśmy to) a później oczekiwać ataku na nas. Do drugiej godziny mieliśmy mieć jedno życie a jeżeli stracili byśmy je mieliśmy się wycofać jakieś 500m na respawn i czekac do 2giej i po 2 godzinie wracajac na respawn po 20min mogliśmy wrócić. Po 2 spytałem sie naszych Słowaków co robimy jedyna odpowiedz jaka usłyszałem nie wiem, czekamy. Po nieprzespanej nocy mokrej sobocie i kolejnej nocy w lesie zmęczenie i ogólne wk@#$ie dawało znaki. Ogólnie po 2 mieliśmy się wycofać na most (respawn) i tam odpierać kolejny atak. - Atak na nasze pozycje odbył sie o 4,30 (2,5h obsuwy) Slowaccy Amerykanie zalali nas falą 30 osób na 7 broniących polaków i 5 Słowaków, przy okazji nie przyznawali się do trafień z odległości max 6-7m. Wtedy normalnie WQrw sięgnął zenitu. Po całonocnym nakręcaniu sie i szukaniu alinatow nad ranem z oczami na zapałkach goście nie przyznawali sie do trafień z MGty i PM-ow szli jak ruscy na Berlin. - Nasza Słowacka flanka kimała sobie, az echo niosło przeszedłem w nocy po ich pozycjach z latarka i zero reakcji. Nad ranem jak my już byliśmy w ostrej jadce oni byli w ciężkim szoku ze coś się dzieje. Po tych przygodach postanowiliśmy nie schodzić na respawn tylko od razu do aut, po krótkiej dyskusji i wymianie informacji z polskimi aliantami. Ogólnej pyskówce, i wymiana zali do administratora gry, spakowaliśmy się i znów spacerek 5km do aut. Mogliśmy przyjechać w sobotę na luzaka, a tak stracone 2 dni (także urlopy), dziwnym trafem Słowacy i Czesi pojawili się w sobotę o 15 jakoś wiedzieli o zmianach. W skrócie... OLBRZYMIE OBSUWY CZASOWE bez sensu!!! sztuczne przestoje, zero informacji wymiany sytuacji taktycznej nowych rozkazów, elastyczności dowodzenia totalne zero. Bariera językowa jak wspomniał Dominik praktycznie tylko Polacy znali/uzywali język Angielski. TERMINATORSTWO level SKY HIGH !!!! (przynajmniej my na takich trafilismy) Zero tla rozgrywki. Jak na zlot międzynarodowy brak toi-toi,wody, wsparcia medycznego tez nie widziałem, ubezpieczenia NNW tez nikt nie mial. Nastepnym razem jak bede chcial posiedziec w mokrym rowie w lesie, w mundurze zrobie to w Polsce. Polskie imprezy ASH to inny level nasi południowi koledzy powinni nas odwiedzić. Ogólnie więcej minusów jak plusów. Muszą jeszcze popracować nad mechaniką gry a nie rzucać sie od razu na międzynarodowe zloty. Impreza była by fajna jeżeli mieszkał bym 30km od miejsca gry bo była to typowa strzelanka niedzielna. Ogólnie ustaliliśmy nie pisac nic na forum, ale jak Dominik zaczął wiec tez 5 groszy wrzucę.
  9. Kiedy konwersja do M249 ? Bardzo byłbym zainteresowany
  10. Dla mnie nim właśnie jesteś. Za tę wypowiedź - bezpośrednio obrażającą innego użytkownika, oraz łamiącą polecenia moderacji, otrzymujesz tygodniową blokadę konta. w.
  11. Przytaczając historyjkę swojego dziadka ze go zmuszali, i wnioskował że większość jeżeli to zrobiła to pod wpływem właśnie nacisków. Pewnych rzeczy nie uda wam się wygumkować i nagiąć pod swoje poglądy. Niestety
  12. Twierdząc ze ci ludzie byli zmuszani których biografie wkleiłem. I to są brednie z jego strony. BTW Kukliński tez złamał przysięgę bo przysięgał PRL a teraz ma pomniki, za to ze zdradził. Ot wasza retoryka... Tamci w czambuł a Kukliński na monumenty.
  13. Bredzisz ponownie sobie wymyslasz swoje teorie. Tak samo jak Macierewicz.
  14. w 100% sie zgadzam z tym
×
×
  • Create New...