Wielkie dzięki wszystkim za imprezę organizatorom za organizacje było po prostu świetnie bez dwóch zdań mutanci nadawali potężnego klimatu imprezie podczas opadu gradu i oglądania ciemnych chmur na niebie dawało się odczuwać na własnej skórze klimat prawdziwej zony nie będę dalej się rozpisywał jak to mi się podobało :)
Co do wojska że my niby strzelaliśmy do was tak oo bez rozmów to chyba nie przechodziliście przez mój posterunek :P od początku wszystko się zaczynało od rozmowy do chwili. gdy paru stalkerów na poproszenie o wyjście za drzew i pokojowe pertraktacje odpowiedziało ogniem wtedy zaczęliśmy zwiększać stawki i tych co próbowali przechodzić przy samych domach zatrzymywaliśmy wcześniej w lasie, próby ucieczki skutkowały oszczałem ale za żadnym razem nikt z posterunku 1 tego z budkami nie oddał szczału zanim nie próbował zatrzymać pokojowo do kontroli Stalkera i nie przesadzajcie bo przepuszczaliśmy nawet 8 ludzi za 2 batoniki wiec co wy mówicie że tak źle było. Pozdrawiam Grand