-
Posts
363 -
Joined
-
Last visited
Kiekos's Achievements
-
Kiekos changed their profile photo
-
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
Kiekos replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
No cóż, musiałem :icon_biggrin: B zrobiłem z trójki i płaskim śrubokrętem dorobiłem jej pionową kreskę. Muszę też pochwalić bart_a, bo kupiłem u niego nową głowicę cylindra i przyszła bardzo ładnie wykończona. Nie trzeba jej nigdzie polerować, żadnych ostrych krawędzi (średnica 6.19mm, długość 11.98mm). -
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
Kiekos replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Dzięki :icon_biggrin: Faktycznie wyszło na to, że przeróbka tego nowego mida może być w sumie łatwiejsza, bo góra jest płaska. Domyślam się, że szlifowanie tego schodka do starych midów było bardzo uciążliwe. Przednia ścianka podajnika w tym midzie jest oddzielona pustą komorą od przedniego zaczepu, więc po zeszlifowaniu zaczepu odsłoniła się właśnie taka pusta przestrzeń. Z tego powodu przypadkowe zeszlifowanie tej ścianki i zniszczenie kanału jest bardzo trudne, ale mimo to trzeba uważać :icon_wink: Co do strzałki w symbolu, to wybijaj śmiało płaskimi śrubokrętami, tylko staraj się znaleźć jak najcieńsze. Ewentualnie jak masz pewną rękę, to możesz sobie przyklejać kawałki taśmy maskującej i wykorzystywać jej brzegi jako prowadnicę pod jakieś narzędzie do grawerowania (ja w ten sposób pogłębiałem rysy). O oznaczeniach na Tigrach z boku body wiem, ale jakoś mi nie pasowały do wojskowego SWD. Poza tym są bardzo złożone i grawerowane maszynowo, więc odtworzenie tego sposobem chałupniczym byłoby trudne. Na kolbie też widziałem oznaczenia na kilku zdjęciach, ale nie wiem co tam bili :icon_biggrin: Wyglądało to jak 7 znaków (dwie litery w cyrylicy i numer seryjny), ale też nie wszystkie SWD to miały, dlatego nie wiedziałem czy cokolwiek bić na kolbie, czy dać sobie spokój :icon_wink: Edit: Tak sobie przypomniałem, że widziałem też oznaczenia na Tigrach np. na skrzydełku selektora (w przypadku SWD to w sumie bezpiecznika) takie same jak na zespole spustowym, ale wybijane bardzo małymi puncami (2 albo 3mm). Na wojskowych SWD tego nie widziałem, chociaż i tak nie mam tak małych wybijaków, więc odpada. -
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
Kiekos replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Jakiś czas temu popełniłem operację włożenia magazynka z SWD w skorupę od palnego. Plan był taki, żeby wkład wziąć ze starego magazynka A&K (ze schodkiem na górze). Niestety walające się miałem tylko te nowe (od GFGWD/Koer - bez schodka), a nie udało mi się znaleźć nikogo, kto byłby chętny się zamienić. Stwierdziłem, że zaryzykuję - a nuż się uda i wkład będzie pasował. Kolega Mendi opisywał już kiedyś jak dopasował swój (link), ale że była to inna wersja magazynka, to postanowiłem udokumentować przerabianie swojego. Może poniższy opis i zdjęcia się kiedyś komuś przydadzą i/lub pomogą zdecydować, czy się za coś takiego zabierać. Pierwszy i w sumie jeden z trudniejszych kroków to znalezienie maga od palnego SWD za rozsądną cenę. Jak już udało mi się jeden dorwać w bardzo dobrym stanie i nie wykosztować jak za zboże, to przystąpiłem do pracy :icon_biggrin: Powyżej zdjęcia obu magazynków przed jakąkolwiek obróbką i już dopasowanego magazynka od palnego w replice. Nie będę zasypywać posta zdjęciami, poniżej będę tylko wklejał odnośniki. Cała galeria dostępna jest w tym albumie: https://imgur.com/a/pxAuy Początkowo obawiałem się, że wkład nie będzie pasować. Głównie ze względu na przedni zaczep, który całkowicie musiał zostać zeszlifowany, a jego tylna część jest przednią ścianką kanału podającego kulki. Margines na błąd był bardzo mały (na zdjęciu #21 widać jak niewiele z tej ścianki zostało). Na zdjęciach, gdzie magazynki są jeden na drugim (#4) i koło siebie (#5) widać o ile za wysoki jest magazynek od palnego SWD. Tak jak pisał Mendi - bez szlifierki kątowej z tarczą do metalu całe przedsięwzięcie to robota głupiego. Pilniki i tarniki się przydają w sumie tylko do wykończenia zaczepów, a papier ścierny, żeby wyrównać górę po zeszlifowaniu. Cała reszta raczej wymaga szlifierki, którą ja sobie dodatkowo zamocowałem na stoliczku (#6). Do szlifowania wkładu magazynka wystarczy tani dremel i ostry tapeciak. Po ucięciu prawie centymetra z góry magazynka (#7) wyszlifowałem go trochę i pilnikiem zjechałem trzpień wystający do wewnątrz z przedniego zaczepu (#8). Po upewnieniu się, że brzegi są proste, a na wysokość powinno być mniej więcej dobrze, zabrałem się za zaczepy. Zarówno przedni jak i tylny są w porządku na szerokość. Tylny zaczep wymagał natomiast spłycenia o około 1mm i zeszlifowania około 2mm z góry i 1mm z dołu (#11). Polecam lekko zaokrąglić krawędź zaczepu, która będzie jeździć po znalowym zwalniaczu magazynka, bo inaczej zaczep go zestruga. Musiałem także trochę zeszlifować sam tył magazynka - na zdjęciu widać miejsca, gdzie jest odsłonięta surowa stal. Przedni zaczep trzeba było zeszlifować od dołu ze 2mm i 1mm na głębokość (#12). Tak obrobiony magazynek wpinał się już do body i zostawiał około 1.5mm miejsca na górę wkładu (#13). Zdziwiłem się, że nie musiałem go szlifować na grubość. Jeżeli chodzi o sam wkład, to uciąć należy cały przedni i tylny zaczep oraz zebrać około 1.5cm z bocznych przetłoczeń (#19). Ja zeszlifowałem dodatkowo spód wkładu w okolicy otworu na tylną śrubę, żeby zrobić miejsce na wygiętą blaszkę wystającą z dolnej klapki (#20). Blaszkę odpowiednio wyciąłem i wkleiłem do klapki na poxipol (#26, #27). Wkład wchodzi do skorupy na tyle dobrze, że zdecydowałem się go nie wklejać, tylko włożyć na wcisk. Dokleiłem do bocznych przetłoczeń dwa kawałki taśmy maskującej z obu stron (#28). W ten sposób po wciśnięciu wkładu do skorupy (po ówczesnym wsunięciu dolnej klapki na magazynek) siedzi on na tyle ciasno, że nie wypada nawet jak macham nim jak opętany. Klapka nie może się zsunąć, bo blokuje się na wyszlifowanym wgłębieniu w spodzie wkładu. Odsłoniętą w czasie obróbki stal potraktowałem czarnym lakierem i zmatowiłem drobnym papierem ściernym po wyschnięciu (#24, #25). Początkowo wahałem się, czy nie użyć oksydy na zimno, ale nie miałem jej pod ręką. Udało mi się uzyskać fakturę podobną do całej reszty magazynka, więc jestem zadowolony. Ostatecznie magazynek siedzi ciasno, podaje kulki i wygląda nieporównywalnie lepiej od marnej imitacji dostarczonej z repliką :icon_wink: W ramach zewnętrznego ukoszerniania repliki poszedłem krok dalej. Na widocznych elementach wybiłem numery seryjne, datę produkcji oraz symbol Izhmashu, tak jak to było robione w palnych SWD. Sugerowałem się palnym SWD, który jakiś czas temu miałem okazję macać. Popaczałem sobie gdzie i jak miał wybite numery, więc oznaczyłem także zespół spustowy (#32), pokrywę koło zaczepu (#33) i suwadło (#34) (z którego przy wybijaniu odprysnąłem swoją starą farbę, więc musiałem je prysnąć na nowo i jeszcze schnie :icon_biggrin:). Do cyfr użyłem puncy 5mm, a symbol fabryki wybijałem płaskimi śrubokrętami. Jak już miałem złapany kształt, to całość dodatkowo wyskrobałem, żeby oznaczenia były trochę głębsze. Z tego co się orientuję, to SWD miały numery grawerowane w całości ręcznie (a przynajmniej ten, który oglądałem), więc cyferki w żadnym wypadku nie były "równe" i taki sam efekt starałem się uzyskać u siebie. Jako wisienkę na torcie upiększyłem szczerbinkę (#35). Stwierdziłem, że przyda jej się ten akcent w postaci kresek i cyfr wypełnionych czerwoną farbą (zakosiłem bardzo oczobijny czerwony lakier do paznokci :icon_mrgreen:). W planach mam jeszcze dorwanie stalowego dwójnogu dedykowanego do SWD (coby się dyndał jak replika wisi na ścianie), dorobienie atrapy rury gazowej (chociaż pewnie niewiele jej będzie widać przez otwory w okładzinach) i zeszlifowanie uchwytu na suwadle, żeby jego kształt przypominał ten z palnego odpowiednika. Niestety dopóki replika to spring z M170, to ta modyfikacja odpada (poza tym oznaczałoby to kolejne malowanie, a na razie mi się nie chce :icon_biggrin:). Może też pokuszę się o przemalowanie wszystkich czarnych elementów, żeby wykończenie bardziej przypominało oksydę niż malowany kitajski znal. -
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
Kiekos replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Poszukaj wszelkich odchyleń od osi. W jednym z moich starych SWD lufa nie była prosto osadzona w korpusie, miała odchylenie około 0,5°. Było to widać gdy przyłożyło się policzek do selektora ognia i spojrzało wzdłuż lufy. Tyle wystarczyło, aby kulka była podkręcana jak szalona. Nie wiem co tak naprawdę było przyczyną, nigdy dokładnie problemu nie zlokalizowałem. Podejrzewałem połączenie dyszy z komorą, że coś uciekało bokiem przy takim wykrzywieniu, albo powietrze z jednej strony kulki dmuchało minimalnie mocniej. Mimo wszystko poprawne osadzenie lufy wyeliminowało problem. -
Tym razem ja odkopię temat. Zamawiał ktoś coś w www.lismil.ru? Bo kurcze tylko tam znalazłem replikę, której szukam od dawna (wszędzie się wyprzedała). Jedyną alternatywą jest jeszcze jakiś sklep w UK, ale tam ceny z kosmosu. Towar ma te same cyferki w cenie co w reszcie sklepów, ale zamiast USD stoi przed nimi GBP... :icon_sad:
-
@LeBreton, u mnie kąt szyny montażowej to około 70-75°, więc wymiary ma pewnie takie, jak ta Twoja przed frezowaniem. Mimo to, montaż od oryginalnego PSO-1 siedzi bez prześwitu i nie trzeba go zerować po zdjęciu.
-
[Oficjalny] SWD AEG [Cyma CM.057]
Kiekos replied to parkie's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Ja mam lunetę z podświetleniem, więc ten dzyndzel pod lunetą jest parę milimetrów nad pokrywą, a mimo to da się zdjąć pokrywę bez zdejmowania lunety. Co prawda nie jest to cymka, no ale... :icon_razz2: -
@LeBreton, pomierzę szynę i jeszcze dziś postaram się wrzucić wymiary. @Mendi, korpus gfgwd cięższy o 300g? Czyli, że niby ma 650-700g? Ale jak to... :icon_neutral2: Mój od Krakmana ma 350g :icon_confused:
-
Ja mam Krakmana od listopada bodajże i oryginalna optyka siedzi jak należy nie zostawiając śladów na szynie. Po zdjęciu i założeniu nie trzeba zerować.
-
Genialne :icon_biggrin: Aż chyba swoją kolbę zeszlifuję jeszcze raz i polakieruję, bo też chcę tak gładką powierzchnię :icon_biggrin:
-
Okładziny śliczne, czekam na zdjęcia kolby :icon_biggrin:
-
Nie podejrzewam, żeby chińczyk mógł się machnąć w jednej replice. Wszystkie schodzą z jednej taśmy produkcyjnej, a na dodatek są to odlewy, więc wszystkie dokładnie takie same. Błąd w wymiarach mógłby mieć miejsce, gdyby ktoś obrabiarkę (która z klocka metalu frezuje) przeprogramował albo coś, ale nie gdy wszystkie części są z form odlewane.
-
U mnie oryginalny montaż siedzi na szynie bez problemu. Rozszerz trochę montaż (odkręć nakrętkę trzymającą ząb od spodu i obróć parę razy, żeby było więcej miejsca na szynę). Powinno pasować bez konieczności szlifowania/frezowania.
-
Właśnie na jakąś chemiczną metodę liczyłem, bo jeśli mendi przez parę dni nakłada nową bejcę na starą to nie wiem jak te okładziny wyglądają... ;d