Witam.
Może na początek przedstawię mój setup.
Replika to AKS74N VFC, w GB siedzi m110 ( nie pamiętam firmy, chyba guarder. ) BU DF ( alu głowice ) + obecnie tlok JBU metalowy.
Bateria to Firefox 9.6V 2000 mAh NiMH, oprócz tego kable zmienione na głośnikowe niskoporowe.
Historia zaczęła się od tego, że AK zjadł stockowy tłok, fakt faktem był on najsłabszym ogniwem GB. W zamian wsadziłem tłok z CM028 ;) chodził dosyć długo, ale w końcu któraś z rzędu zacinka również go zjadła. W tym akurat nie ma nic dziwnego, ale...
Reanimowałem AK, kupiłem metalowy tłok z JBU ( chciałem żeby było głośno :P ) wyczyściłem cały GB bo dużo syfu było, nasmarowałem, poprawiłem lekko podkładkowanie i efekt był taki że na w pełni naładowanej baterii tłok zostawał z tyłu ( pomagało tylko ręczne zwolnienie anti-rev. ). Pogrzebałem i stwierdziłem, że ma mało miejsca w GB a więc usunąłem łożyskowanie z prowadnicy sprężyny ( zostało jedno na głowicy ). Pomogło, ale jak się potem okazało częściowo.
Zauważyłem, że przy strzelaniu GB mocno się "rozchodzi" na boki, do tej pory biegałem bez tej górnej blaszki (?) co się wsuwa na gb i było ok. Po założeniu jej nie efekt był taki jak przed ściągnięciem łożyskowania, nie ma siły wykonać całego cyklu. To samo się dzieje jak ręką ścisnę GB. Bez tej blaszki również nie jest idealnie, bo po kilkudziesięciu strzałach mocno grzeje się silnik, tłok czasem zostaje z tyłu, trzeba poczekać kilka sekund aż batka ochłonie i znowu jest ok. I tak w kółko. Nie wiem ile mogę na tym kulek wystrzelić, bo dopiero poskładałem gb ;)
Czy ten nieszczęsny tłok z JBU może być tutaj problemem? Na poprzednim dziadoskim tłoku cymy nie było takich problemów, śmigało z łożyskowaniem itd. Jak się postaram, to załatwię tłok na podmiankę i mogę sprawdzić, ale pytam tutaj bo może ktoś ma jakieś doświadczenie z tym.
Pozdrawiam