Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

wodzu717

Użytkownik
  • Posts

    15
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wodzu717

  1. Tak jak kolega wyżej raczył zauważyć, krojem i materiałem. pominął tylko, cenę. skróty są rozwinięte w nazwie produktu, skład i właściwości materiału również. Nie oczekujesz chyba że ktoś Ci powie ,, wybierz trójkę, Panie". moja opinia jest taka: Ripstop tej firmy jest marnej jakości, szybko się spiera i łatwo się drze. A nyco co prawda jest sztywne i słabiej oddycha ale trzyma kolor i jest mocny (coś za coś) Krój BDU to już leciwa, prosta, konstrukcja, bez fajerwerków, rzepków, łatek i przyczłapek. SFU to już poziom wyżej. Pojawiają się rzepy (bluza), niewiele ale można już sobie ksywkę i flagi nalepić, kieszenie skośne i specjalne łatki- kieszonki na pianę, karimatę czy inne cuć na łokciach (bluza) i kolanach (spodnie) ogólnie sprzęt funkcjonalny i wygodny. TCU jest już nieco bardziej odbajerzone, duża powierzchnia rzepów pozwala okleić sie całkiem ładnie, liczba kieszeni potrafi zirytować, np. szukającego pilnie potrzebnej zapalniczki, nie ma kołnierzyka tylko stójkę obszytą polarkiem (jak by komuś wiało po karku albo mu się kulki za kołnierz sypały), suwak zamiast guzików ma tyle samo zwolenników co przeciwników, kwestia gustu. No i to uszko ,,D" do którego można sobie coś przywiązać, przepraszam przytroczyć. Wybrać musisz sam, jak chcesz tylko mundur w polską panterę do ,,biegania po lesie" to BDU Ci spokojnie wystarczy. Jeśli chcesz od munduru czegoś więcej, większej ergonomii i nie oszukujmy się, odrobiny lansu to SFU powinno załatwić sprawę. TCU to już chyba trochę przesada, choć wygląda dobrze i ma kilka ciekawych rozwiązań.
  2. wodzu717

    Buty

    Tak 2 pary butów to podstawa nawet nasza zacofana armia odchodzi od ,,całorocznych" juzefów i wprowadza kupczaki i trzewiki letnie. Co do kupczaków to osobiście nie polecam, niewygodne, śliskie :!: i odparzają nogi. Lepsze są bundeswerki, podeszwa świetnie amortyzuje, zaimpregnowane (np. woskiem) sprawuja sie bardzo dobrze. Jedyna ich wada to to że sie zapiętki wycierają, ale szewc radzi uporasie z tym za parę groszy.
  3. 8 cm to troszke za dużo, przynajmniej jak na mój gust. Optymalna wielkość to moim zdaniem ok 3 cm, tak żeby dowiązany pasek maskowaniw nie pozostawiał zbyt wiele wolnej przestrzeni. Ja swoje ghillie robiłem na polskiej siatce typu "glony" z której zlazło maskowanie.
  4. pamiętam mroczne czasy kiedy to żeby harcerz mógł nosić moro musiał je najpierw przefarbować.Pamiętam też że w96roku na obozie w bieszczadach wszyscy chodziliśmy już w "plamach" i straż graniczną która z zazdrością patrzyła na nas bo oni wciąż w moro chodzili.Pamiętam przypadek kiedy to w czasie rajdu w okolicach Tomaszowa Maz. zatrzymał się obok mnie mercedes ówczesnego dowódcy25 Bkp bo Generał Kempara pomylił nas ze swoimi ludźmi.Ale nikomu nie przeszkadzalo że nosimy te mundury!!!
  5. jutę widziąłem jakiś czas temu w sklepie militarnym Ząbkach pod Warszwą(niestety adresu nie pamiętam,ale poszukam)pakowana w worki foliowe w różnych wersjach kolorystycznych.A siatki można szukać na targowiskach u gości którzy sprzedają sprzęt wedkarski.
×
×
  • Create New...