Witam...
Posiadam replikę MP5SD3 Classic Army, zakupioną ok 6lat temu, mały przebieg. Ok 4lata temu włożony Tune Upkit Hurricane M100 w serwisie ASGshopu(więc profesjonalnie) od tego czasu używana sporadycznie parę razy w sezonie. Rok temu działała poprawnie. Problem pojawił się w tym sezonie po "odkurzeniu" repliki po roku leżenia w szafie.
Na ogniu pojedynczym działa prawidłowo. Problem pojawia sie gdy strzelam na ciągłym i przy puszczeniu spustu (nie za każdym razem) i ponownym naciśnięciu nie chce strzelać tzn. sprężyna blokuje się tuż przed wystrzałem w położeniu "ściśniętym" słychać tylko lekki ruch silnika i nie chce dalej ruszyć, nawet wymiana baterii na 12V nie pomaga. Muszę dopiero opuścić ten "ząbek" blokujący powrót kół zębatych, słychać wystrzał i znowu można strzelać ogniem ciągłym. Nie zawsze się to dzieje, zależy od tego kiedy puszcze spust podczas strzelania serią. Gearbox jest nasmarowany serwisowo więc wina zapieczenia po roku leżakowania raczej nie jest przyczyną (długi drut do odciągania zapadki wyjmuje tłusty ze smaru)... Jak temu zaradzić? Miał ktoś taki przypadek?
Pozdrawiam...