Wtrące swoje 3 grosze. A mianowicie sądze że o ile gra zapowiada się obiecująco, o tyle płacenie 40 E za betatest to za duże ryzyko. Gram w Stalker Online, który jest w fazie otwartej bety i fakt że sie rozwija, ale narzucił mi pare przemyśleń, które potem poparte zostały kontaktem z innymi rosyjskimi produkcjami ( głównie WoT, WT, pare modów do S.T.A.L.K.E.R'ów). Obserwacje które poczyniłem to:
- ( w przypadku sieciówek) Rosyjskie serwery to kpina, lagi powodują bardzo wyraźne klatki, nawet jeśli twój internet to top bardzo wysokiego topu.
- ( j.w) Rosyjscy gracze na europejskich serwerach mają taki ping, że skutki tego są identyko z tym co opisałem wyżej.
- ( biorąc pod uwagę całokształt) Wszystkie rosyjskie "produkty" - pojazdy, broń, ciuchy, dosłownie WSZYSTKO jest znacznie ponad realność zawyżone i OP, podczas gdy wszystko inne strzela jak strzelba-samojebka w rękach paralityka. W grze opartej na broni może powodować to BARDZO wyraźny brak balansu.
- ( w przypadku sieciówek, głównie Stalker Online, czasem zdarza/ - ło sie w Survarium) Twórcy rosyjscy mają w du...żym zapomnieniu nierosyjskich graczy, zdarzają się kwiatki pokroju nieprzetłumaczonych lokacji, broni czy dialogów i niespecjalnie sie śpieszą by to naprawić.
- ( całokształt) broń w rosyjskich produkcjach psuje się szybko. BARDZO szybko. Dodać do tego ciężką ekonomie w grze i mamy frustrogen
- ( całość, znowu) optymalizacja w rosyjskich grach to sprawa....mocno dyskusyjna
Podsumowując: może finalnie ta gra to będzie objawienie, może nie będzie mieć tych wszystkich wad. Jednak znając espirit de corps rosyjskich produkcji i ich producentów, wątpie by uniknęła ich w fazie bety. Jeśli dodatkowo ona ma kosztować 40 E ( które pewnie zostaną wydane na rozwój produktu i negacje istniejących błędów) to ja bym podchodził do sprawy z dużym dystansem. Nie kasuje projektu ale obecnie istnieje wiele FPS i gier surwiwalowych które tyle kosztują, będąc SKOŃCZONE.