Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Ultiva

Użytkownik
  • Posts

    14
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ultiva

  1. Ultiva

    SPECOPS

    Rozumiem, że każda firma broni swego wizerunku, ale zarzucanie mi że "popłynąłem" nie jest w porządku. Owszem, mam żal do do firmy, że mnie olała i staram się tu przekazać swoje odczucia i sposób w jaki zostałem potraktowany, żeby pokazać innym, że istnieje też inny punkt widzenia, a nie tylko ten prezentowany przez Specops. Nie wymyśliłem sobie przebiegu rozmowy pomiędzy dystrybutorem a producentem, a przekazałem to, co z grubsza przedstawił mi sprzedawca - a sądząc po przykładzie podanym przez Jaegera jest to całkiem prawdopodobne. Może sprzedawca przekoloryzował, może ja źle zrozumiałem. Nie napisałem, że producent wyzwał dystrybutora, tylko że użył takich słów w rozmowie i jestem w stanie sobie wyobrazić jak taka rozmowa wyglądała;) Żeby nie ciągnąć tego tematu proszę Moderatora o usunięcie problematycznego postu nr 620
  2. A na szelkach nie masz taśm do montażu? Akurat te 4 kieszenie by Ci tam weszły.
  3. Ultiva

    SPECOPS

    Czekałem w ukryciu przez 8 miesięcy a teraz jestem szczęśliwym posiadaczem munduru od Tru-Speca i oporządzenia z Miwo Lubliniec i Praszka. Niech czekają frajerzy tacy jak ja wcześniej, dopóki nie zmądrzałem. Nie tylko Specops jest na rynku.
  4. Ultiva

    SPECOPS

    No no, niezły PR:( Ciekawe gdzie tego uczą? Może to jest jednak sposób.... Jedno zasadnicze pytanie- gdzie można ten uber wypasiony, najlepszy i niepowtarzalny sprzęt kupić? Proste pytanie i proszę o prostą odpowiedź, a nie wykaz adresów i telefonów. W przeciwnym wypadku po co tu te reklamy i informacje- żeby nas niegodnych poinformować w czym nie będziemy chodzić i czego nie będziemy używać?
  5. Z tego co czytam jesteście młodymi organizatorami i życzę Wam jak najlepiej. Podoba mi się ten zapis regulaminu: " - W trakcie trwania oficjalnego otwarcia, poprzedzającego rozpoczęcie scenariusza, będzie przeprowadzona losowo próba trzeźwości uczestników, oraz pomiar prędkości wylotowej kulek. Osoby w stanie wskazującym na spożycie alkoholu lub innego podobnie działającego środka, posiadające repliki niezgodne z regulaminem lub odmawiające poddania się badaniu, uznaje się wykluczone z uczestnictwa, jednocześnie rezygnują z uczestnictwa manewrach. Organizator zastrzega sobie prawa do użycia dowolnego urządzenia typu Alkomat i Chronograf." Mam tylko nadzieję, że nie będzie to pusty zapis i nie zabraknie Wam odwagi i konsekwencji w jego egzekwowaniu. Przykład tego miałem podczas Operacji Valkiria, gdzie organizatorami też była młodzież i niestety nie poradzili sobie z problemem alkoholu na zlocie.
  6. Ultiva

    SPECOPS

    Jak masz oryginały to daj tu na forum, niech ludzie wiedzą z kim mają do czynienia. Mamy wolny rynek i łaski bez. Są inni producenci i sprzedawcy z którymi się miło i przyjemnie robi interesy. Czasy komuny dawno minęły i to im, a nie mi powinno zależeć...
  7. Ultiva

    SPECOPS

    Po lakonicznej, nic nie wnoszącej odpowiedzi zapadła cisza... Dziwię się Waszemu podejściu do klienta i własnego biznesu. Macie dobrej jakości produkty w konkurencyjnej cenie, jesteście polską firmą, którą chciałbym wspierać gdybyście mi to umożliwili. Mam złożone zamówienia na produkty Specops na sumę około 1 tys. zł, ale to może dla Was za mało? Przeszukałem wszystkich Waszych dystrybutorów podanych na stronie www i praktycznie nikt nic nie ma poza jakimiś resztkami. Po co tu się ogłaszacie i na innych stronach jak nic nigdzie nie można kupić? Kółko wzajemnej adoracji? ochy i achy jaki to mamy wspaniały sprzęt, tylko dla kogo? Po 10 miesiącach czekania na mundur dziękuję firmie Specops, kupiłem Tru-Speca. Mam nadzieję, że w końcu firma doceni klienta i będzie traktować go poważnie. Edit: poniżej fragment odpowiedzi od Capri na pytanie o termin realizacji zamówienia: "Niestety, ale ostatnie zamówienie firma Specops zrealizowała we wrześniu i wysłała nam tylko 40% zamówionego towaru dostępnego u nich na magazynach. Nie jesteśmy w stanie w takim wypadku podać terminu dostępności tych produktów."
  8. Ultiva

    SPECOPS

    Dziękuję za szybką odpowiedź, ale szczerze to spodziewałem się bardziej konkretnej informacji. Myślę że Capri zna namiar na firmę, tylko że nie może uzyskać konkretnej odpowiedzi. A ja nie wiem czy to jest problem między firmami, czy po prostu jesteście tak zawaleni robotą, że nie produkujecie na rynek cywilny, bądź macie problemy z dystrybucją. Przeglądam Wasze forum i tam też nie ma informacji o dostępności Waszych produktów, podana sieć dystrybutorów nie ma najbardziej poszukiwanych produktów, więc myślałem że może tu się czegoś dowiem...
  9. Ultiva

    SPECOPS

    Widzę, że są tu przedstawiciele firmy Specops to może tu uzyskam odpowiedź na pytanie -kiedy będzie szansa na dostawę munduru bojowego MBS-1 w multikamie oraz bojowego pasa taktycznego v5 też w multikamie? Mundur zamówiony u Capriego w kwietniu 2010, pas taktyczny we wrześniu 2010. Wg rozmów telefonicznych ze sklepem trudno jest im się z Wami dogadać. Czy istnieje jakaś inna droga umożliwiająca kupno w/w przedmiotów czy do wiosny będą one jednak dostępne w Capri?
  10. Głową muru nie przebiję. Za zwracanie uwagi na problem pijaństwa na zlocie jestem wyzywany od dzieciaków i nienormalnych i wręcz persona non grata. Uchlanie się do nieprzytomności nazywane jest integracją. Strzelanie się z piwem w ręku to fajna zabawa. Dopóki istnieje przyzwolenie społeczne na picie i robienie pod wpływem alkoholu rzeczy niebezpiecznych jak jazda samochodem i strzelanie z kompozytu / do niektórych - TAK, to jest niebezpieczne/ dopóty będę piętnował takie zachowania niezależnie od opinii innych. Jeżeli poruszenie tematu pijaństwa jest według Was pluciem jadem, rzucaniem oszczerstw to mam nadzieję, że nie spotkamy się więcej ani na polu walki ani tym bardziej na drodze, bo do tego też jesteście zdolni. Przykładem jest wyjazd do wilczego szańca, gdzie z racji ograniczeń w transporcie padł pomysł dojazdu własnymi samochodami wyposażonymi w CB celem uniknięcia policji z wiadomych powodów. Na szczęście organizator się wykazał i do tego nie dopuścił.
  11. Odnoszę wrażenie, że ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Zlot był organizowany zgodnie z zasadami asg, wszyscy podpisywaliśmy się przy rejestracji, że znamy i będziemy przestrzegać regulamin, który w pkt 3.13 brzmi: Zakazuje się spożywania alkoholu, osoby przyłapane na spożywaniu alkoholu lub określone przez Organizatora mianem "pijanych" nie będą mogły brać udziału w rozgrywkach (zakaz spożywania alkoholu obowiązuje aż do zakończenia airsoftowej części zlotu). Nie mam pretensji do osób pijących z umiarem, co innego wypić 2-3 piwa podczas gadki z kumplami, a co innego napić się tak, żeby ledwo na nogach stać bądź wręcz zasnąć na siedząco przed namiotem. Jak już napisałem, na następny nie pojadę, a gdyby się znalazł ktoś taki jak ja po poprzedniej edycji i napisał jak to wyglądało to i na tą bym nie pojechał. Nie bardzo rozumiem dlaczego z takim uporem bronicie kilkuosobowej grupy głównie z Ełku i częściowo z Gołdapi, którzy swoim zachowaniem zepsuli wizerunek Valkirii. Ja na miejscu orga dałbym im za to bana na następne zloty. Oddziałom frontowym idącym do walki dawano gorzałkę, gdyż przytępiając świadomość powodowała większą brawurę i skłonność do "kozaczenia", co jest może cenne na wojnie ale już na drogach czy airsofcie niekoniecznie. rudi- ależ ja się nie spieram, tylko zwracam uwagę na parę spraw, do których mam zastrzeżenia. Chyba lepiej żeby były też posty punktujące niedociągnięcia, a nie tylko typu - było zajebiście... Mimo kilku obiekcji bardzo miło wspominam Valkirię, gdyż poznałem tam kilka wspaniałych osób i choćby z tego powodu warto było tam pojechać i gdyby nie alkohol uznałbym zlot za bardzo udany. DXF- nie krzycz, wyłącz Capsa. Pozdrawiam Nienormalny na valkirii, bo trzeźwy.
  12. Trochę odpowiedzi: 1.marine-m1- napisałem wyraźnie pół nocy a nie całą; obwiniam całą ekipę bo gdybyście z nim nie pili i usadzili go wcześniej, to nie byłoby problemu. 2.nowakos - nie byłoby tego problemu gdyby była weryfikacja mocy replik, z drugiej strony nie wiadomo, czy powodem głupoty i strzelania z metra w twarz nie była zawartość procentów? 3.rudi - co innego ognisko a co innego magnetofon na full; nie próbuję nikogo zdyskredytować, tylko stwierdzam fakty - piłeś- nie jedź, piłeś - nie strzelaj; Dobrze wiem, że są to słowa hymnu niemieckiego z czasów Hitlera i co jak co, ale śpiewanie tego przez Polaków/ na pewno nie w kontekście rekonstrukcji/, drugiego narodu przeznaczonego do eksterminacji po Żydach, wydaje się nieco nie na miejscu. Na następną edycję Valkirii na pewno nie pojadę, o czwartej pomyślę jeśli zostaną wyciągnięte wnioski i będzie egzekwowany zakaz picia alkoholu. Zwróć uwagę, że mam głównie zastrzeżenia dotyczące alkoholu i konsekwencji jego użycia. - otóż to, głównodowodzący nie bierze udziału w walce tylko koordynuje działania podwładnych i wydaje rozkazy. Co rozumiesz przez samodzielne działanie? - żołnierz ma wykonywać rozkazy a nie myśleć- po to jest struktura dowodzenia. Podajesz jako wiarygodne źródło Svena Hassela - przeczytałem wiele jego książek, które poza niewątpliwie porywającym stylem, nic z prawdą historyczną nie mają wspólnego. Jego prawdziwe nazwisko to Borge Villy Redsted Pedersen, nigdy nie był na froncie, był duńskim informatorem SD i gestapo w Kopenhadze. 4.kilziom- rozkaz dla aliantów, przekazany przez ich dowódcę, brzmiał: macie iść z punktu A/ sztab aliantów/ do punktu B /prawdopodobnie sztab osi/ najlepiej kupą nie rozdzielając się, bo organizator tak woli. - no właśnie, to pospolite ruszenie czy symulacja wojska?
  13. Moje odczucia z Valkirii są, coby nie powiedzieć, mieszane. Na pewno teren ma duży potencjał, który został w znacznej mierze niewykorzystany. 1.Brak map dla poszczególnych osób z zaznaczonymi punktami orientacyjnymi i siatką - można było umieścić taką na forum i każdy by sobie wydrukował i nawet zalaminował. 2. Brak weryfikacji mocy replik- organizator miał chronometr- przed rejestracją powinien być obowiązkowy pomiar FPS i od tego uzależnione używanie repliki. 3. Wszechobecne pijaństwo. Z piątku na sobotę szczególnie dwie ekipy dały się we znaki: "Zajechani" Ełk, którzy powinni chyba zmienić nazwę na " naje...ni" Ełk i grupa z Gołdapi,która przez pół nocy darła się mimo wielokrotnych upomnień ze strony całego obozu, wyjąc co chwila w pijackim amoku Deutschland, Deutschland uber alles. Z soboty na niedzielę dyskoteka do 1 w nocy. Takiej ilości puszek po piwie i wódce dawno nie widziałem. W sobotę przed rozgrywką wiele osób było bądź ciężko skacowanych bądź jeszcze pijanych i ratowali się porannym browarem, na co pomimo zgłoszenia tego do orga nie było reakcji. Po rozpoczęciu działań dowódca aliantów prowadził odprawę w międzyczasie obalając czteropak piwa bez reakcji organizatorów. Prawdopodobnie dlatego nie było żadnych założeń taktycznych po stronie aliantów. Obowiązkiem organizatora jest egzekwowanie przestrzegania regulaminu i tłumaczenie, że większość to ludzie pełnoletni i wiedzą co robią tego nie usprawiedliwia. Trzeba było dla przykładu usunąć takich delikwentów nawet przy pomocy policji - dałoby to innym do myślenia. 4. Brak ciszy nocnej bądź jej wyegzekwowania- ciężko się bawić po nieprzespanej nocy. 5. Wilczy Szaniec - pomysł fajny, gorzej z realizacją. Strzelanie po ciemku w nieznanym terenie z wieloma studzienkami, dołami itp. - cud że nikomu nic się nie stało, tym bardziej, że pojechali tam ludzie, którzy ledwo na nogach stali z powodu nadużycia alkoholu. Poza tym po co komu snajperka do walki w nocy w budynku - a sporo było tego typu replik. To tyle z negatywów, które niestety przykryły pozytywy. Świetna lokalizacja obok lotniska - rano start grupy czterech samolotów red bulla - bezcenny; dobra organizacja obozowiska, parkingu, zaplecze sanitarne, dostęp do prądu i czajnika, posiłki. Historyczny teren nad którym unosił się duch tamtych czasów- to tu lądował Hitler i stąd odleciał Claus von Stauffenberg po nieudanym zamachu. Mimo wszystko dziękuję organizatorom za trud i wysiłek włożony w organizację zlotu. Ważne żeby się nie zniechęcali, a wyciągnęli wnioski i zrobili następną imprezę jeszcze lepszą. Do wszystkich pijaków którzy tam byli - siedźcie w domu i nie psujcie innym zabawy. Chcecie się nachlać -chlejcie w domu a nie na zlotach.
×
×
  • Create New...