pod pojęciem możliwości czasowe... może nie do końca precyzyjnie się wyraziłem. Jak mówię o rekonstrukcji to mam tu na przykład na mysli grupy które tym żyją (a czasami z tego żyją :) ) i - że tak pozwolę sobie to nazwać - "występują" na różnego rodzaju imprezach, jak chociażby warszawski Piknik Militarny na Polach Mokotowskich (wiem że to może nie największa impreza tego typu, ale pierwsza która mi przyszła do głowy). My po prostu nie mamy na to czasu. A stricte rekonstrukcja dla siebie w domu... no można, ale moim zdaniem mija się nieco z celem. Zaś reko w ASG jak już kolega wyżej wspomniał też się nie sprawdzi. Dlatego mówię o wystylizowaniu ekipy. A co do kosztów i czasu... coś wiem, bo jako ekipa już teraz staramy się stylizować na amerykańską piechotę. Chcieliśmy też zrobić coś innego po prostu :) Także myślę że chęci i zapał się znajdą...
Zaś jesli chodzi o broń WDW to tak właśnie się do tego przymierzamy - AKS-74 przede wszystkim :)