Składałem wczoraj i dzisiaj M60 ARESa. Co ci mogę powiedzieć? W gb całkiem całkiem - 8mm łożyska, zębatki wyglądają na solidne, cylinder stalowy, głowica tłoka porządna, tłok z połową metalowych zębów. Dysza nieuszczelniona (jakaś nietypowa, krótsza niż w M4), głowica cylindra podobna do tej z M14. Okablowanie jest niskooporowe, wtyczki tamyia, miejsca na batkę pod dostatkiem. Komora jest cała metalowa, plusem jest możliwość stosowania normalnych gumek, ale moim zdaniem regulacja jest trochę nieprzemyślana. Stockowa gumka miała zrobioną dziurę przez imbus do regulacji (docisk regulujemy po prostu imbusem wkręcanym od góry). Fajnie rozwiązane jest zasilanie do maga - jak podłączasz batkę do repliki, to od razu masz praktycznie napięcie z batki w magu. Podawanie kulek - fajny pomysł, ale z moim egzemplarzem był kłopot - podawanie przez rurki jak w SAWie, tyle że rurka do komory jest przykręcana imbusem - był dokręcony za mocno i kulki się blokowały. Da się to zrobić, ale strasznie upierdliwe. Gnat wykonany całkiem przyzwoicie - jak na ARESa przystało. Nie jest to sama stal - większość alu, pokrywa tylko wykonana z absu (dobrej jakości), radziłbym uważać na rączkę do zwalniania lufy, jest z ZnAlu i można ułamać. Dwójnóg jest stalowy.
Replika po podłączeniu LiPo 11.1V, zmienienu gumy na białego guardera sypie całkiem daleko z przyzwoitym RoFem.
Generalnie polecam.
PS : Rozkłada się strasznie łatwo, kilka imbusów i replika w częściach ;)